“Taniec z gwiazdami” pełen emocji, a wśród gości: Roxi Węgiel i Kevin Mglej, Tomasz Karolak z córką…
Pojawili się także mąż Barbary Bursztynowicz, mama Katarzyny Zillman.
Wystartował 5. odcinek “Tańca z gwiazdami” i chyba jeden z najbardziej wzruszających. Uczestnicy zaprezentują się na parkiecie ze swoimi bliskimi: rodziców, dzieci, rodzeństwa czy partnerów.
Będzie to niezwykła okazja, by publiczność zobaczyła ich z zupełnie innej strony.
Tym razem liczyć się będą nie tylko kroki i choreografia, ale przede wszystkim uczucia, wspomnienia i więzi, które łączą tancerzy z ich najbliższymi. Jak zapowiadają twórcy, nie zabraknie śmiechu, wzruszeń i niespodzianek.
Wśród uczestników i ich gości zobaczymy wiele zaskakujących duetów.
- Maja Bohosiewicz pojawi się na parkiecie ze swoją córką Leonią.
- Tomasz Karolak zatańczy z córką Leną.
- Katarzyna Zillmann, wicemistrzyni olimpijska, wystąpi z mamą Ludwiką.
- Marcin Rogacewicz zatańczy z mamą Ewą — a ich wspólny występ ma wyjątkowe znaczenie. Aktor przyznał, że przez lata nie utrzymywał z matką kontaktu, a teraz, dzięki programowi, mogą symbolicznie odbudować swoją więź.
- Mikołaj „Bagi” Bagiński zaprosił do tańca swoją siostrę Matyldę.
- Barbara Bursztynowicz wystąpi z mężem Jackiem, tworząc jeden z najbardziej doświadczonych duetów tego wieczoru.
- Aleksander Sikora zatańczy z kuzynką, pokazując, że więzi rodzinne mogą mieć różne oblicza.
- Na parkiecie pojawi się również Roksana Węgiel, która powraca do programu w roli specjalnej gościni.
Tomasz Karolak zatańczył ciut lepiej niż w poprzednich tańcach. Bezpieczeństwo Izy przy wykonywanych przez niego podnoszeniach nie jest już tak bardzo zagrożone jak wcześniej. Może zmotywował się przy córce, która po tygodniu treningów nawet sobie jako tako poradziła zwłaszcza w porównaniu z tatą, który trenuje przecież od kilku tygodni. Ale ubrać to można ją było zdecydowanie lepiej. Niestety wyglądało to trochę tak jakby zapomniano jej dać kostium do tańca. A to w końcu był broadway jazz. Mało w klimacie to było, bo i choreografia prosta. Aż się zdziwiłam, że dostali o jeden punkt więcej od Basi, jej męża i Michała, bo to był ładny, prosty czyli bez udziwnień walc wiedeński. A pani Basia wyglądała ślicznie. Ten sam styl co Tomasz tańczyła Maja. I to było już bardziej w charakterze. I historia i muzyka i kostiumy. Chyba najlepszy taniec Mai. Co do muzyki to komentator z YT dobór muzyki do salsy Bagiego uznał za upadek muzyki w tzg. Też pomyślałam, że mniej adekwatnie do salsy już nie mogło być, ale może to bliskim uczestników pozostawiono decyzję co do muzyki i stąd taki wybór.
Próżność, aż wzdycham