Joanna Racewicz wstrząśnięta tragedią F-16. Zwróciła się do rodziny pilota
Katastrofa F-16 w Radomiu, w której zginął mjr Maciej „Slab” Krakowian, poruszyła całą Polskę. Joanna Racewicz, która sama przeżyła podobną tragedię w Smoleńsku, opublikowała poruszający wpis.
Śmierć pilota wstrząsnęła Polską. Kim był mjr „Slab”, legenda F-16?
Joanna Racewicz po tragedii F-16 napisała do rodziny pilota. ,,To niewyobrażalnie okrutne”
28 sierpnia podczas prób do Air Show w Radomiu rozbił się myśliwiec F-16. Pilot, mjr Maciej „Slab” Krakowian, jeden z najbardziej doświadczonych lotników w Polsce, zginął na miejscu. Nagrania z dramatycznych chwil trafiły do sieci, co wywołało ogromne poruszenie.
Wśród osób, które nie kryły emocji, znalazła się Joanna Racewicz.
Jest coś niewyobrażalnie okrutnego w pokazywaniu kolejny raz momentu katastrofy F-16 w Radomiu. Ostatnie sekundy życia Człowieka…– napisała dziennikarka.
Dodała też słowa wsparcia dla bliskich zmarłego:
Całym sercem z bliskimi pilota. Cholernie trudno będzie Wam oswoić te zdjęcia.
Racewicz doskonale wie, jak bolesne mogą być wspomnienia po nagłej stracie. W 2010 roku w katastrofie smoleńskiej zginął jej mąż, Paweł Janeczek, oficer BOR. Jak wyznała po latach, tamtego dnia miał w ogóle nie lecieć. Zamienił się z kolegą, by być na urodzinach synka.
„Kilka dni później ten kolega niósł na ramieniu jego trumnę, płacząc jak bóbr” – opowiadała ze łzami.
Dziennikarka wielokrotnie podkreślała, że żałoba nie znika wraz z upływem czasu.
Czas nie leczy ran, wcale. On tylko oswaja z tym, z czym musisz się zmierzyć. Życie po tragedii to nauka nowych kroków i nowego oddechu- trochę bardziej płytkiego, ale koniecznego, by przetrwać – mówiła w jednym z wywiadów.
To miała być zwykła sobota. Po tych słowach Joanna Racewicz zamilkła i otarła łzy…
Słowa Racewicz dziś nabierają jeszcze mocniejszego znaczenia. Jej wpis stał się gestem solidarności i wsparcia wobec rodziny tragicznie zmarłego mjr. Krakowiana.
![]()



Nie mogę słuchać i czytać wywodów tej kobiety,której nikt o zdanie nie pyta.
okrutne jest to , ze nie potrafi odciac sie od przeszłosci, nie mylic pamieci o kims z wiecznym rozdrapywaniem ran, bo to podniesie rozpoznawalnosc , przykro patrzec, oby rodzina pilota dała sobie rade bez takich uwag, meczące jest to – po prostu meczace