Richardson zapytała Joannę Racewicz o poprawianie urody. “To mi się wymknęło spod kontroli”
Joanna Racewicz jest znaną i lubianą przez widzów dziennikarką informacyjną. Przez lata współpracowała z różnymi stacjami telewizyjnymi, takimi jak: Polsat, TVN i TVP. Życie prywatne Racewicz było nasiąknięte potworną tragedią. W 2004 r. poślubiła Pawła Janeczka, a cztery lata później przyszedł na świat jej syn: Igor. Niestety, ale 10 kwietnia 2010 r. jej mąż zginął w katastrofie smoleńskiej. Do dziś trudne doświadczenie odciska piętno na życiu dziennikarki. Ostatnio w rozmowie z Moniką Richardson odpowiedziała na pytanie dotyczące jej prywatności. Poruszyła kwestię zmienionego wyglądu.
Joanna Racewicz o swoim wyglądzie
Dziennikarka nigdy nie kryła się z tym, że chętnie korzysta z dobrodziejstwa medycyny estetycznej. Niestety, ale niektórzy internauci twierdzą, że Joanna Racewicz zagalopowała się w poprawianiu swojej urody. Co o tym wszystkim myśli sama zainteresowana?
Wiesz co, tak – ja inaczej wyglądam. Był taki moment, który teraz widzę w dokumentach z przeszłości, że to mi się wymknęło kompletnie spod kontroli – podkreśliła dziennikarka.
Następnie dodała, że wiele trudności życiowych miało wpływ na to, jak się zmieniła przez lata, w związku z czym czasami wpadała w pułapkę perfekcjonizmu.
Tak bardzo chciałam odzyskać kontrolę nad swoim życiem, bo nikt mnie nie pytał o zdanie, kiedy szłam do pracy tego dnia i potem się okazało, że już reszta tego dnia nie będzie wyglądała nigdy tak, jak miała. I każdy kolejny dzień też nie będzie już taki, jak sobie planowaliśmy […]. Próbowałam złapać lejce do życia – może nieudolnie, nie tak jak trzeba – dodała Joanna Racewicz.
Premiera spektaklu „Czułe słówka”. Joanna Racewicz w innym wydaniu, Krzysztof Skiba z ukochaną



![]()
A co Monika taka zmysłowa pojawił się absztyfikant funduje sobie zmianę nazwiska
W 2008 ślub, 4 lata później urodziła syna, a w 2010 zginął mąż. Coś tu się kupy nie trzyma.