Julia Wieniawa odpowiedziała Śpiewakowi po krytyce, jaka na nią spadła! Dojrzała odpowiedź?
Wielkimi krokami, bo już 15 października, zbliżają się wybory parlamentarne, w których obywatele będą mieli okazję zdecydować, czy chcą kontynuować rządy PiS-u w Polsce. Od kilku tygodni w mediach trwa kampania społeczna namawiająca do pójścia na wybory i zagłosowania. Powstała również akcja #kobietynawybory, w których internautki i znane gwiazdy zachęcają kobiety do głosowania.
W kampanii bierze udział wiele znanych nazwisk, w tym m.in Małgorzata Rozenek, Anna Lewandowska, Maja Ostaszewska, Anita Sokołowska oraz Julia Wieniawa. Ta ostatnia kilka dni temu opublikowała nagranie, w którym zdecydowała się zachęcić Polki do głosowania, porównując wybór rządzącej krajem partii do wyboru ubrania lub jedzenia w restauracji:
Hej, dziewczyno, zatrzymaj się na chwilę i posłuchaj mnie – zaczyna w swoim wideo i od razu przechodzi do sedna: Mam do ciebie pytanie. Czy jak otwierasz szafę, to lubisz mieć wybór? Ja też… A czy jak idziesz do restauracji na śniadanie, to lubisz mieć wybór? No, ja też. A jak idziesz do sklepu, to lubisz mieć wybór? Ja też. Korzystam z niego. Teraz, kiedy 15 października odbędą się wybory, błagam, skorzystaj z tego wyboru i oddaj swój głos. Tak wiele lat walczyłyśmy o to, żeby mieć prawo głosu, więc skoro go teraz mamy, to nie zmarnujmy tego. Ja idę na wybory, a ty?
Julia Wieniawa zjechana przez Jana Śpiewaka! Poszło o wybory
Julia Wieniawa odpowiada Janowi Śpiewakowi po krytyce, która na nią spadła
To zbulwersowało część internautów oraz aktywistę Jana Śpiewaka, który postanowił publicznie skrytykować celebrytkę:
Porównanie wyborów politycznych do zakupów czy pójścia do restauracji pokazuje, jak liberałowie i bogaci wyobrażają sobie demokrację
Na odpowiedź Julii nie trzeba było długo czekać – w rozmowie z Pudelkiem, aktorka i piosenkarka zdecydowała się odnieść do krytyki, która na nią spadła:
Porównałam wybory do podejmowania codziennych decyzji jako zwykłe, proste zobrazowanie tego, jak dobrze jest w ogóle mieć wybór. Kierowałam te słowa przede wszystkim do młodych kobiet, które nie interesują się na co dzień polityką i nie chcą iść głosować. Jeżeli zbagatelizujemy pójście na wybory, to za chwilę małymi krokami zostaniemy okradzione z prawa wyboru w o wiele ważniejszych sprawach.
Na koniec zapewniła, że swoją wypowiedzią nie chciała nikogo obrazić, a jedynie nawiązać do tego, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu Polacy nie mieli wyboru w wielu kwestiach, również tych mniej istotnych:
Nie miałam na celu nikogo obrazić. Poza tym, porównanie do zakupów niby błahe, ale w sumie jak się temu bliżej przyjrzeć, to jeszcze nie tak dawno temu w Polsce pokolenie moich rodziców nie miało możliwości swobodnego wybierania produktów w sklepie
Dojrzała odpowiedź?
Julia Wieniawa dorobiła sie potężnego majątku. Zobaczcie, w co teraz INWESTUJE!
![]()






