Justin Timberlake otrzymał straszliwą diagnozę: “Życie z nią może być nieubłaganie wyniszczające…”
Justin Timberlake to amerykański piosenkarz światowej sławy. Artysta na zakończenie swojej trasy zdobył się teraz na osobiste i szczere wyznanie dotyczące swojego stanu zdrowia. Jak się okazuje, Timberlake od jakiegoś czasu cierpi na poważną chorobę, a o jej zmaganiach napisał w najnowszym poście.
Gwiazdy na koncercie Justina Timberlake’a! Wieniawa z mamą, Lewandowscy razem, a Pazurowie…
Justin Timberlake ujawnia swoją chorobę
Justin Timberlake to piosenkarz, autor tekstów i producent muzyczny, który od lat robi niesamowitą karierę w show-biznesie. Jego utwory znane i uwielbiane są na całym świecie. Muzyk zakończył właśnie z końcem lipca swoją kolejną trasę koncertową – “Forget Tomorrow”. Jego muzyczne tournée obejmowało 41 koncertów, a zarobił za nie imponujące ponad 70 mln dolarów i uplasował się w pierwszej “10” artystów koncertowych półrocznego raportu Billboard.
Justin Timberlake ROZWODZI SIĘ?! Para jest w tajnej separacji
W związku z zakończeniem trasy Timberlake postanowił podzielić się z fanami osobistym wyznaniem, publikując dość emocjonalny wpis na Instagramie. Artystka ujawnił, że przez ostatnie miesiące musiał stawić czoła nie tylko wyzwaniom zawodowym, ale też zdrowotnym, ponieważ zdiagnozowano u niego boreliozę.
Zmagam się z problemami zdrowotnymi i zdiagnozowano u mnie boreliozę – nie mówię tego, żebyście mi współczuli – ale żeby rzucić trochę światła na to, z czym zmagam się za kulisami. Jeśli doświadczyłeś tej choroby lub znasz kogoś, kto ją ma – to wiesz: życie z nią może być nieubłaganie wyniszczające, zarówno psychicznie, jak i fizycznie – wyznał.
Piosenkarz w dalszym wpisie dał do zrozumienia, że diagnoza była dla niego dużym ciosem i zaskoczeniem, przez co jego trasa koncertowa stanęła pod dużym znakiem zapytania. Timberlake, jednak nie poddał się i mimo problemów zdrowotnych postanowił zmierzyć się z koncertami, z czego jak sam pisze, dziś jest bardzo dumny.
Kiedyś byli w sobie zakochani po uszy…. Dziś jedni się NIENAWIDZĄ, inni PRZYJAŹNIĄ
Kiedy po raz pierwszy usłyszałem diagnozę, byłem zszokowany. Ale przynajmniej zrozumiałem, dlaczego stoję na scenie z ogromnym bólem nerwów albo po prostu czuję się niesamowicie zmęczony lub chory. Stałem przed osobistą decyzją. Przestać koncertować? Czy kontynuować i znaleźć rozwiązanie. Zdecydowałem, że radość, jaką daje mi granie, znacznie przewyższa chwilowy stres, jaki odczuwało moje ciało. Cieszę się, że kontynuowałem – dodał Timberlake.
Na koniec artysta wyznał, że nie chciał wcześniej dzielić się swoim problemem publicznie, ponieważ uczono go, żeby takie rzeczy zachowywać dla siebie. Teraz natomiast jest już bardziej otwarty na tę kwestię i ma nadzieję, że uda mu się pomóc osobom, które tak jak on chorują na boreliozę.


N o wys do mawzc jak wzcz dr
K.u, n od Tomasz U e n asa n r ok
A czy da rade to m,
karma is ab B****ch