Kim Kardashian OPOŹNIŁA poród, żeby zrobić sobie manicure
Kim Kardashian (38 l.) ma fioła na punkcie swojego wyglądu. Celebrytka na przestrzeni lat bardzo się zmieniła dzięki operacjom plastycznym i zabiegom. Często zmienia fryzury, zawsze ma idealny manicure – i to właśnie z niego nie chciała rezygnować, gdy rodziła North.
Kim Kardashian opóźniła poród o dwie godziny, żeby zrobić nowy manicure
W 2013 roku przed narodzinami North, Kim dostała telefon od lekarza. Musiała jechać na porodówkę ze względu na stan przedrzucawkowy, charakteryzujący się podwyższonym ciśnieniem tętniczym. Może być bardzo groźny dla matki i dziecka. Lekarz zalecił jej, że powinna jak najszybciej urodzić córkę.
Kim jednak miała burgundowe paznokcie, co kompletnie kłóciło się z jej wizją. Skoro miała rodzić dziewczynkę, chciała, aby były jasnoróżowe.
Poszłam do domu, a oni powiedzieli:„ Musisz urodzić dzisiaj”. A moje paznokcie były ciemne. (…) Pomyślałam:„ Och, nie, nie, mam mieć dziewczynkę. Naprawdę potrzebuję ładnych jasnoróżowych paznokci do porodu. Powiedziałam lekarzowi:„ Jesteś pewien, że muszę teraz urodzić? Czy możesz mi dać dwie godziny? ”A on powiedział: „ Dobrze, spotkajmy się za dwie godziny”.
Całe szczęście, że North urodziła się zdrowa, a Kim urodziła bezproblemowo.



[…] Kim Kardashian OPOŹNIŁA poród, żeby zrobić sobie manicure […]
a co ma piernik do wiatraka, wywoływanie porodu nie ma nic do prawdziwego, sama miałam wywoływany i zmieniłam datę z 13 na 14, wywoływanie często wiąże się nie z dużym ryzykiem że cos sie dzieje, tylko z chorobami matki w moim przypadku z cukrzycą. Musiałam mieć wywołany poród w 38 tygodniu a czy to był Poniedziałek czy wtorek zależało od lekarza i ode mnie, kiedy mamy czas 🙂
Tego nawet sie nie da skomentować
nawet nie wiem jak odnieść się do głupoty tej Pani… poraziło mnie…