Król Karol III wściekły na księcia Andrzeja, bo ten nie chce wynieść się z domu za 150 milionów

Britain's King Charles and Britain's Anne, Princess Royal attend the state funeral and burial of Britain's Queen Elizabeth, in London, Britain, September 19, 2022.,Image: 724103425, License: Rights-managed, Restrictions: , Model Release: no, Credit line: HANNAH MCKAY / Reuters / Forum Britain's King Charles and Britain's Anne, Princess Royal attend the state funeral and burial of Britain's Queen Elizabeth, in London, Britain, September 19, 2022.,Image: 724103425, License: Rights-managed, Restrictions: , Model Release: no, Credit line: HANNAH MCKAY / Reuters / Forum

Król Karol III jest władcą mocarstwa, na co czekał kilka dekad. Jednak zamiast cieszyć się “sukcesem”, musi znosić problemy ze swoją rodziną. Najpierw na pierwsze strony gazet trafiał jego syn z małżonką i oskarżeniami w kierunku rodziny królewskiej, teraz jego młodszy brat nie chce wyprowadzić się z domu Royal Lodge w Windsorze wartego ponad 150 milionów złotych.

Oskarżycielka księcia Andrzeja bardzo szybko poszła na horrendalną ugodę

Książę Andrzej, który został oskarżony o pedofilię nie chce opuścić królewskiej rezydencji, z której eksmitował go jego starszy brat. Andrzej, który został zmuszony do rezygnacji z obowiązków królewskich po rozstrzygnięciu sprawy o wykorzystywanie seksualne dostał w zamian klucze do Frogmore Cottage – domu, z którego król niedawno eksmitował Harry’ego i Meghan.

Król Karol III i problemy z młodszym bratem

Ale jak dotąd 63-letni Andrew stoi twardo i odmawia opuszczenia znacznie wspanialszego domu, w którym mieszka od 2003 roku.

Córki księcia Andrzeja wmieszane w sprawę o oszustwo

Andrzej nie chce się wyprowadzać, ponieważ posiadłość jest postrzegana jako symbol “starszej” rodziny królewskiej. Jest to ważna nieruchomość w rodzinnym portfolio, ale William, który jest następcą tronu, ma na nią oko, wyznaje jeden z królewskich ekspertów.

Royal Lodge w Windsorze ma być nowym domem dla przyszłego króla. William i Kate aktualnie mieszkają niedaleko, jednak ich posiadłość jest znacząco mniejsza. A wraz ze zwiększającą się rolą księcia Williama w monarchii ten potrzebuje więcej przestrzeni biurowej.

   
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze