Maja Bohosiewicz: Chyba już nie jestem zaręczona!

hocik-R1 hocik-R1

Maja Bohosiewicz (26 l.) i Tomasz Kwaśniewski są szczęśliwą parą od dłuższego czasu.

Zobacz też: Maja Bohosiewicz rozczarowana sesją Kasi Zielińskiej dla Playboya?

Ponadto w czerwcu 2016 urodziła synka, a miesiąc później ukochany w końcu się jej oświadczył.

Niestety jej ostatni wpis na Instagramie może świadczyć o wyjątkowym pechu, który spotkał ją w ostatnich dniach.

Wszystko dlatego, że… zniszczyła drogocenny pierścionek!

Will you accept my… guaranty? Chyba już nie jestem zaręczona skoro kamień wypadł…? Czy jestem? #lepiejzebytouznali #inaprawili #ioddali #bobedegadacnamiescie

Internauci nie ukrywają przy tym, że:

O w d**ę stary się nie wku*wi? Żeby nie pomyślał, ze specjalnie to zrobiłaś bo brylant był za mały 💍

Myślę, że to najwyższa pora, żeby dostać nowy 😉 inaczej się nie liczy! 😜 podobno ślub powinno brać się w rok po zaręczynach, bo później w każdą następną rocznicę przysługuje nowy pierścień 😂😂

To po ptokach 😂😂😂”cza” sie zaręczyć drugi raz 😆🤘🏽

Zobacz też: MAJA BOHOSIEWICZ NA OKŁADCE MAGAZYNU PLAYBOY!

A czy Waszym zdaniem Maja może liczyć na “uznanie gwarancji”?

Romantiko tiko tiko z @flowerstore.warsaw #flowerbox #mindyourownbusiness #engagementring

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Maja Bohosiewicz (@majabohosiewicz)


Maja Bohosiewicz: Chyba już nie jestem zaręczona!

Jak?! Jak?! No jak?! … pokolenie tabletu, nie potrafi w długopisy. #backtohighschool #idźbabonaspotkaniebiznesowe #rączkisienieprzygotowały

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Maja Bohosiewicz (@majabohosiewicz)

Maja Bohosiewicz: Chyba już nie jestem zaręczona!

Maja Bohosiewicz: Chyba już nie jestem zaręczona!

   
34 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

nie podoba mi się ta kobieta

[b]gość, 29-01-17, 10:49 napisał(a):[/b]Ciekawe jaka firma- podobno te z apartu są strasznie szajskie.Bo są… I nie chodzi nawet o to, że oczko wypadnie czy obrączka pęknie (tak, zdarzyły mi się obie te rzeczy) ale o to jak podchodzą do reklamacji – generalnie jak odbierasz produkt to wszystko jest twoją winą i gwarancja tego nie obejmuje…

[b]gość, 28-01-17, 20:52 napisał(a):[/b]Ja w aparcie kupiłam kolczyki 329 zl 4 lata temu. W domu spostrzegłam,ze lewy jest mniejszy od prawego. Cholera, ja jestem jak Liczyhrabia! Mam nerwicę jak coś jest niesymetryczne. Reklamowałam i mi go poszerzyli 🙁 nie dali nowej pary. Zostałam wiec klientka prywatnych zlociarzy.Ja mam pierścionek zaręczynowy od prywatnego jubilera i nie dość, że nikt takiego nie ma, to wszystko w nim robię i nic się z nim nie dzieje.

Apart to prywaciarze szopenfeldzarze

[b]gość, 28-01-17, 17:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-01-17, 17:16 napisał(a):[/b]Zapewne tak 😄😄😄 przypomnialay mi się wszystkie przygody związane z tym salonem. Reklamacje jedną za drugą. wszystkie uznane Ale tylko dlatego że nie odpuscilam. Pomoc adwokata w pisaniu pism. I wszystkie pieniądze za ten apartowski bardziew wrócił do mojej kieszeni. To oczywiście w wielkim skrocie. Pozdrawiam.[quote][b]gość, 28-01-17, 15:38 napisał(a):[/b]Pierścionek z apartu?[/quote]Od lat noszę dwa pierscionki z apartu, jeden z kanieniem drugi obraczka z cyrkoniami biegam w nich, pływam, kąpię, sauna nie zdejmuje wcale i nie noszą sladu uzywania. Kupujesz tani badziew z promocji, średniej firmy nie spodziewaj się kartiera.[/quote]Biżuteria za kilka tysięcy nie jest dla mnie badziewiem: obrączki 2600, pierscionek 2500. I tu nie chodzi o cenę i czy z promocji. Kupując towar oczekujesz ze będzie ok a nie ze chwilę zaraz go szklag trafi. Prawda jest taka że Apart to zwykła sieciowka nastawiona na ilość.

to ja mam wiekszy diament z moim haha

Ciekawe jaka firma- podobno te z apartu są strasznie szajskie.

[b]gość, 28-01-17, 20:52 napisał(a):[/b]Ja w aparcie kupiłam kolczyki 329 zl 4 lata temu. W domu spostrzegłam,ze lewy jest mniejszy od prawego. Cholera, ja jestem jak Liczyhrabia! Mam nerwicę jak coś jest niesymetryczne. Reklamowałam i mi go poszerzyli 🙁 nie dali nowej pary. Zostałam wiec klientka prywatnych zlociarzy.Kiedys lubialm Apart, ale potraktowali mnie niezbyt ładnie, napisałam zażalenie, nikt nie raczył odpisać. Nigdy wiecej już do nich nie poszłam. Dla zasady!

Ojojoj 😱 ale skucha.

Ale ma brzydkie dłonie. Takie męskie

Ja w aparcie kupiłam kolczyki 329 zl 4 lata temu. W domu spostrzegłam,ze lewy jest mniejszy od prawego. Cholera, ja jestem jak Liczyhrabia! Mam nerwicę jak coś jest niesymetryczne. Reklamowałam i mi go poszerzyli 🙁 nie dali nowej pary. Zostałam wiec klientka prywatnych zlociarzy.

Głupia i brzydka. Tyle.

[b]gość, 28-01-17, 20:46 napisał(a):[/b]Głupia i brzydka. Tyle.Sophie Marceau to jest piękna kobieta. Oglądam bonda. Ale czy mądra? Nie wiem.

[b]gość, 28-01-17, 18:51 napisał(a):[/b]Typowe zachowanie dla FAS.Rozumiem, że wiesz to z autopsji.

[b]gość, 28-01-17, 19:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-01-17, 18:51 napisał(a):[/b]Typowe zachowanie dla FAS.Rozumiem, że wiesz to z autopsji.[/quote]Skad taki wniosek?

Typowe zachowanie dla FAS.

Apart ma tylko rozmiary 10+ jak każda sieciowa. Szkoda, nic dla mnie.

Co za tandeta ze kamien wypadl chryste. Ja mam tansze a trzymaja.

Widocznie kupił w promocji.

Może lekarz orzeknie czy ma fas?

[b]gość, 28-01-17, 17:16 napisał(a):[/b]Zapewne tak 😄😄😄 przypomnialay mi się wszystkie przygody związane z tym salonem. Reklamacje jedną za drugą. wszystkie uznane Ale tylko dlatego że nie odpuscilam. Pomoc adwokata w pisaniu pism. I wszystkie pieniądze za ten apartowski bardziew wrócił do mojej kieszeni. To oczywiście w wielkim skrocie. Pozdrawiam.[quote][b]gość, 28-01-17, 15:38 napisał(a):[/b]Pierścionek z apartu?[/quote]Od lat noszę dwa pierscionki z apartu, jeden z kanieniem drugi obraczka z cyrkoniami biegam w nich, pływam, kąpię, sauna nie zdejmuje wcale i nie noszą sladu uzywania. Kupujesz tani badziew z promocji, średniej firmy nie spodziewaj się kartiera.

Zapewne tak 😄😄😄 przypomnialay mi się wszystkie przygody związane z tym salonem. Reklamacje jedną za drugą. wszystkie uznane Ale tylko dlatego że nie odpuscilam. Pomoc adwokata w pisaniu pism. I wszystkie pieniądze za ten apartowski bardziew wrócił do mojej kieszeni. To oczywiście w wielkim skrocie. Pozdrawiam.[b]gość, 28-01-17, 15:38 napisał(a):[/b]Pierścionek z apartu?

Fas girl

Pierścionek z apartu?

Jak on ja chcial?

Zareczynowy byl żółty a ten zepsuty to biale złoto….lipna zajawka

Skąd oni biorą te słów niby pisanie w języku angielskim??? 😂😂😂😂😂😂😂😂😂

Ona ma fes

Nie ma to jak dostać kwiaty na zaręczyny ze swojego sklepu

Kobiecina i FAS, cos strasznego.

[b]gość, 28-01-17, 12:16 napisał(a):[/b]Albo guarantee albo warranty. Tego słowa, którego użyła nie znam…hahaha wogóle co to ma być za zdanie

Albo guarantee albo warranty. Tego słowa, którego użyła nie znam…

palneta malp i ucieknierka…………………ojprdl

Tak się jej przyglądam i rzeczywiście wygląda jakby miała zespół FAS. Źle wykształcona rynienka podnosowa, przed powiększeniem miała b. wąską wargę górną, opadające powieki, spłaszczony środek twarzy. Nie jest to bynajmniej powód do żartów, to wielkie nieszczęście i obciążenie do końca życia.