Maja Bohosiewicz zachwycona europejskim miastem: “Jest wybitne. Nie byliśmy w fajniejszym mieście nigdy”

Maja Bohosiewicz zachwyca się Monachium/ Fot. Instagram Maja Bohosiewicz zachwyca się Monachium/ Fot. Instagram

Maja Bohosiewicz pochwaliła się dziś na InstaStories wypoczynkiem z mężem. Zachwycała się miejską plażą i czystością wody, a dokładniej rzeką Izarą, w której moczyła nogi. Przyznała, że żadne inne miejsce w Europie nie zaskoczyło jej aż tak pozytywnie.

Maja Bohosiewicz do 13 roku życia spała w łóżku z mamą. Kolejna piękna relacja gwiazdy z mamą…

Gdzie wypoczywa Maja Bohosiewicz?

To właśnie Monachium stało się dla aktorki ulubionym miejscem na mapie Europy. W social mediach podzieliła się ze swoimi obserwatorami przemyśleniami na temat tego niemieckiego miasta:

Chyba żadne miasto w Europie nas tak nie zszokowało jak Monachium, ale zszokowało nas tak pozytywnie, że uważamy, że to jest chyba najfajniejsze miasto w Europie, prawda myszko? Nie byliśmy w fajniejszym mieście nigdy! Jest świetnie! – mówiła Maja, siedząc obok męża.

Mąż Mai – Tomasz Kwaśniewski wydawał się nie podzielać jej entuzjazmu. Smażył się na słońcu i na jej pytanie jedynie pokiwał twierdząco głową. Nie dodał jednak żadnego komentarza. Na kolejnym InstaStories Bohosiewicz widać, jak brodzi ona w rzece i jest pod wrażeniem czystości wody.

Czystość tej rzeki! Czy to są żarty? Środek miasta – podkreślała aktorka, niedowierzając.

Maja Bohosiewicz dorobiła się fortuny!? „Nie musiałabym już pracować”

Maja Bohosiewicz zachwyca się Monachium
Maja Bohosiewicz zachwyca się Monachium/ Fot. Instagram
Maja Bohosiewicz zachwyca się Monachium
Maja Bohosiewicz zachwyca się Monachium/ Fot. Instagram
Maja Bohosiewicz zachwyca się Monachium
Maja Bohosiewicz zachwyca się Monachium/ Fot. Instagram

Czy 12 lat temu Maja Bohosiewicz wrzucała wstydliwe zdjęcia na Instagram? Sprawdziliśmy! (FOTO)

Maja Bohosiewicz nie zmieniła podejścia, co do wyjazdów bez dzieci?

2 lata temu aktorka na swoim Instagramie wyznała, że woli skorzystać z pomocy niani i wyjechać na wczasy bez potomstwa, by w pełni wypocząć. Jednej z internautek odpisała wtedy w mocnych słowach:

Po co wydać tyle pieniędzy, żeby jedynie dać radę? Ja jako osoba, której social media wmówiły, że mogę z małym dzieckiem wszystko, popełniłam ten błąd i latałam. Latałam na koniec świata, żeby wozić swój czajnik, tonę mleka i finalnie spędzić “urlop” w innej strefie czasowej i “uje*ać się” za własne pieniądze, bujając dziecko w wózku po drogach zrobionych z piasku – stwierdziła.

Dalej dodała:

Ja myślę, że na serio urlop to albo z ogarnięta babcią, albo po trzecim roku życia. Sorry, jeżeli kogoś zniechęcę, ale wolę przestrzec, bo dla większości wakacje to nie wakacje – wyznała.

Wypowiedź wzbudziła w tamtym czasie wiele kontrowersji.

Zgadzacie się z jej podejściem?

 
9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Bohosiewicz pochwaliła się dziś na InstaStories wypoczynkiem z mężem. Zachwycała się miejską plażą i czystością wody, a dokładniej rzeką Izarą, w której moczyła nogi. Przyznała, że żadne inne miejsce w Europie nie zaskoczyło jej aż tak pozytywnie.

Maja Bohosiewicz do 13 roku życia spała w łóżku z mamą. Kolejna piękna relacja gwiazdy z mamą…

Gdzie wypoczywa Maja Bohosiewicz?
To właśnie Monachium stało się dla aktorki ulubionym miejscem na mapie Europy. W social mediach podzieliła się ze swoimi obserwatorami przemyśleniami na temat tego niemieckiego miastaOna jest tak denna, tlnousta i głupia, że nawet szkoda mi tego komentować. Nie zna się na niczym, dzici targała i wmawiała wszystkim że się da podróżować! Teraz jednak twierdzi że się nie da, albo po 3rż. Jej dzieci są już duże i też ich nie zabiera? Dno i wodorosty! Okropna pozerka. A Monachium wcale nie jest takie super DURNE BABSKO NA MAXA

Ja podróżuje z dziećmi i uważam,ze z mniejszymi dziećmi jest najlepiej a pani narzeka na wszystko co polskie a chwali cudze ale zarabia na Polaczka przez denne nagrywki

Dokładnie, Monachium jest to megapolis. Wszystko tu jest cudowne, zieleń, zabytki, trasy rowerowe, City, Olimpiacentrum , Allianz arena, park angielski, czyscutka Isara , rzeka co do której mam podejrzenia, że jest filtrowana, czysta jak basen. Miasto Megaaaa!!!!!!

Ona jest tak denna, tlnousta i głupia, że nawet szkoda mi tego komentować. Nie zna się na niczym, dzici targała i wmawiała wszystkim że się da podróżować! Teraz jednak twierdzi że się nie da, albo po 3rż. Jej dzieci są już duże i też ich nie zabiera? Dno i wodorosty! Okropna pozerka. A Monachium wcale nie jest takie super.

Żałosna kobieta.Byle tylko zaistnieć.

A ta gębą otwarta to od obiagania? Jak tam twoje brudne kopyta wsadzilas to już nie jest czysto beztalencie!