Małgorzata Rozenek naigrywa się z celebrytów zasłaniających twarze dzieciom!
Małgorzata Rozenek jest szczęśliwą mamą trzech zdrowych synków, jednak zanim dotarła do tego momentu, dużo wycierpiała na swojej drodze. Zajście w ciąże w jej przypadku nie było proste i za każdym razem musiała wspomagać się metodą in vitro. Następnie Małgorzata postanowiła pomóc innym parom zmagającym się z niepłodnością i powołała do życia Fundację MRM.
Dziś na swoim Instagramie prezentuje iście idylliczne kadry z całą swoją szczęśliwą rodziną, a jej synowie są zawsze obecni w jej życiu. W przeciwieństwie do wielu innych celebrytek, Małgosia nie ma również problemu z publikowaniem wizerunku całej swojej rodziny, łącznie z najmłodszym Heniem, który jakiś czas temu pierwszy raz poszedł do przedszkola i mieliśmy okazję śledzić jego poczynania.
Syn Małgorzaty Rozenek idzie do przedszkola. Co za emocje! „Radosław prawie ZEMDLAŁ”
Małgorzata Rozenek o zakrywaniu twarzy dzieci. Nazwała to “cyrkiem”
Teraz “Perfekcyjna” udzieliła nowego wywiadu dla “Wysokich Obcasów”, w którym m.in otworzyła się w temacie macierzyństwa oraz upubliczniania wizerunku swoich synów. Okazuje się, że gwiazda w przeciwieństwie do wielu koleżanek z branży zupełnie nie widzi sensu w zakrywaniu twarzy swoich dzieci naklejkami, serduszkami lub fotografowaniem ich od tyłu, by chronić ich wizerunek. Zamiast tego nazwała tego typu działania “cyrkiem”:
Nagrywamy swoje życie przy okazji, nie demoluje nam to czasu, który spędzamy razem na wakacjach. Dlatego też pokazujemy z Radosławem moje starsze dzieci zupełnie otwarcie i nawet przez moment się nie wahaliśmy, czy pokazać też Henia. Bo ten cyrk z zakrywaniem twarzy dopiero skomplikowałby nam funkcjonowanie. Nasze dzieci urodziły się w takiej, a nie innej rodzinie. Jedne rodzą się u rybaków i pomagają przy połowach, inne w rodzinie sklepikarzy i czasem stają za ladą. A moje funkcjonują w rzeczywistości otoczonej mediami. Ale nie jest tak, że dzieje się to kosztem ich dzieciństwa czy spokoju.
Jednocześnie celebrytka podkreśliła, że w świecie show-biznesu prezentuje wykreowaną przez siebie “markę” zamiast “osoby”, dlatego nie przejmuje się komentarzami pełnymi krytyki czy hejtu:
Moja rodzina ją widzi. I to domowe oblicze jest tym, które lubię najbardziej. Jestem wtedy najbliżej siebie – wyjaśnia. Nie do końca chcę, żeby wszyscy znali mnie taką, wiedzieli, jaka jestem naprawdę. Co więcej, wbrew pozorom ta moja sfera intymności i prywatności jest bardzo obszerna. Ale też należy pamiętać o tym – i ja się w ogóle tego nie wypieram – że “Rozenek-Majdan” to nie jestem tylko ja, to jest pewnego rodzaju marka osobista i jako taka niesie ze sobą pewne ograniczenia komunikacyjne. To oddzielenie mnie od “Małgorzaty Rozenek-Majdan, firmy” ułatwia mi radzenie sobie z hejtem, bo ja go nie odbieram osobiście. Dotyczy postaci, która nie do końca ma ze mną połączenie emocjonalne, dzięki czemu jestem dużo mniej wrażliwa na krytyczne uwagi skierowane wobec “celebrytki Rozenek”. Nie traktuję też siebie zbyt serio, więc nie skupiam się na sobie jako na człowieku, tylko bardziej na tym wszystkim, co chcę osiągnąć.
Myślicie, że inne gwiazdy nie będą zadowolone z wyśmiewania ich wysiłków związanych z zakrywaniem twarzy pociech?
Małgorzacie Rozenek się ulało, mówi o festiwalu krytyki, którego ciągle pada ofiarą
![]()
Ale wpadka! Małgorzata Rozenek zapomniała o 7. rocznicy ślubu!











KOZACZEK – Tragedia z tą waszą stroną!!!!!!! Przejrzałam wasze artykułoploty na ekranie komórki i nie da się tego czytać – teksty przerywane co akapit reklamami i filmikami, a przede wszystkim co chwilę wyskakujące okna z reklamami zasłaniające ekran, dwa na raz które co gorsza ponownie wyskakują po zamknięciu!!! Momentami są 3 reklamy na całym ekranie, ta z artykułu plus dwa okna z reklamami na górze i dole ekranu. Tak wygląda korzystanie z waszej strony na komórce!!! Po to tutaj wchodzę żeby się zrelaksować i pośmiać jak z kabaretu, a nie siłować się z reklamami by cokolwiek przeczytać.
Zalosna kobieta nie kazda mama sprzedaje dzieci jak ona poza tym jaka ona jest matka? Ciagle maly jest z opiekunka