Malwina Wędzikowska ujawnia prawdę o odejściu z “Tańca z Gwiazdami”! “Zaczęłam się oszukiwać…”
Malwina Wędzikowska, dziś rozpoznawalna jest głównie jako prowadząca popularny format „The Traitors. Zdrajcy”. Przez wiele lat jednak współtworzyła oprawę wizualną „Tańca z Gwiazdami”. Jej stylizacje przyciągały uwagę, budziły emocje i nierzadko wyznaczały nowe trendy. Jej odejście z tanecznego formatu wzbudziło wiele spekulacji i kontrowersji.
Justyna Gradek o traumatycznej współpracy z Blanką Lipińską! „Jest bardzo ostrym zawodnikiem”
Malwina Wędzikowska szczerze o odejściu z “Tańca z Gwiazdami”
Już w 2022 roku pojawiły się pierwsze sygnały, że jej rola w produkcji Polsatu dobiega końca. Choć nie komentowała wówczas sprawy wprost, w rozmowie z WP enigmatycznie zapowiadała nowy rozdział w swoim życiu, określając go jako „najważniejszy projekt”. Dodała wtedy, że decyzję o odejściu pomogła jej podjąć sama produkcja programu, co zasugerowało, że kulisy rozstania nie były wolne od napięć.
Sprawa niespodziewanie wróciła w marcu 2024 roku, gdy w mediach pojawiły się krytyczne komentarze dotyczące jej współpracy z zespołem „TzG”. Wędzikowska nie pozostała dłużna. W odpowiedzi podkreśliła, że ataki najczęściej bolą tych, którzy nie mają odpowiedniego przygotowania zawodowego.
Prawda boli najbardziej tych bez profesjonalnego przygotowania, z głęboko zakorzenioną frustracją. Fakty na temat kostiumów znajdują się w archiwach sezonów 1-12 w Polsacie – mówiła stylistka.
Maria Tyszkiewicz wyszła za mąż! W swojej sukni ślubnej wyglądała niczym Beyoncé (FOTO)
W najnowszym podcaście Aleksandry Kwaśniewskiej „Jestem kobietą” projektantka wróciła do tamtego czasu. Otwarcie przyznała, że dopiero z perspektywy lat potrafiła nazwać to, co ją wtedy spotkało. Choć z natury jest zadaniowa i zorientowana na cel, w pewnym momencie straciła wewnętrzny napęd.
To, że ja to nazwałam wypaleniem zawodowym, to ja to tak nazwałam po latach. Ja w tamtym czasie nie byłam w stanie się z tym zmierzyć. W pewnym momencie nie miałam już z kim rywalizować. Znaczy i tak nie miałam z kim rywalizować, bo był jeden “Taniec z Gwiazdami” w Polsce, ale brakowało mi napędu. Miałam napęd w postaci ludzi, którzy przychodzili i dawali mi różne historie i różne stygmaty i różne kompleksy no i różne potrzeby – mówiła w podcaście.
Niedawno zarzekała się, że nie wystąpi w „Tańcu z Gwiazdami”! Zobaczcie, co nam mówiła
Wędzikowska podkreśliła, że szczególnie trudne było dla niej pogodzenie się z tym, że nie odczuwa już rozwoju. Stylizacja kolejnych sukni przestała być twórczym wyzwaniem, a zaczęła przypominać rutynę.
Jednak czułam jako projektant, że zaczynam się w pewnym momencie oszukiwać, bo nie robię progresu. Co z tego, że ja zamówię koronkę u innego dostawcy i inaczej to upnę na sukience. Czułam, że cały czas jestem w takim kołowrotku. Mnie to zaczęło frustrować. […] Już mi nie odpowiadała tamta rola. Czułam, że wracam do skansenu, a nie do czegoś, co jest rozwojowe, czegoś, co mnie rozwija. Oczywiście, że mogłam w tym zostać. To były super pieniądze! To była super pozycja – wyznała Malwina Wędzikowska.
Po latach w TVN-ie Hubert Urbański przechodzi do Polsatu. Na „Milionerach” sam dorobił się fortuny!
Pomimo stabilnej pozycji, dobrych zarobków i prestiżu, stylistka zdecydowała się na odważny krok. Jak sama przyznaje, nie miała przygotowanego planu awaryjnego. Przełomem okazał się moment, w którym wspólnie z mamą wyruszyła, by stworzyć program „Rzeczy, których nie nauczyła mnie matka”. To właśnie wtedy zaczęła wracać do siebie i własnych marzeń zawodowych. Teraz spełnia się jako prowadząca jednego z najbardziej popularnych programów w Polsce, czyli “The Traitors. Zdrajcy”.




Trochę czasu zajęło Malwinie wdrożenie się w TzG i zrozumienie charakteru strojów do tańca towarzyskiego. Niemniej z czasem, poza kilkoma wyjątkami, jak np. przekombinowane stroje do odcinka bajkowego, było ok. Pamiętam live na insta tzg, gdzie Malwina opowiadała o strojach do programu i je pokazywała. Był to świetny film, jeden z ciekawszych materiałów na insta tzg. Wspominała tam też o kreatywnej współpracy w tym zakresie ze Stefano Terrazzino, w czasie kiedy on jeszcze tańczył w TzG. Potem to on ją zastąpił. i szkoda, że tylko na jedną edycję, bo była to edycja z najlepszymi kostiumami ever. Stef ze wszystkich kostiumografów, jako zawodowy tancerz, najlepiej rozumiał specyfikę strojów tanecznych, co z czym gra a co nie. Wówczas często stroje były niemal jak żywcem wyjęte z turniejów tańca. Najbardziej adekwatne, pod każdym kątem ze wszystkich edycji. Rozumiem, że 20. jubileuszowa edycja ttbz to był mocny powód do powrotu do tego formatu kosztem nowej roli w tzg, ale szkoda, że potem nie wrócił. Rolę jurora w ttbz i kostiumografa w tzg można by spokojnie połączyć. Może więc w najnowszym 30. sezonie tzg. Choć super w tej jubileuszowej edycji byłoby go zobaczyć jako jurora, ale tu nie będzie zmian. Może więc jako choreografa, bo nowe, świeże pomysły choreograficzne mocno osadzone na tańcu, a nie akrobacjach by się przydały. A akurat podejście typu dużo tańca w tańcu zawsze było wizytówką Stefano w tzg. Choć oczywiście najlepiej, przy okazji tak imponującego 20-lecia programu, byłoby go zobaczyć znów na parkiecie tzg.