Marta Nawrocka zapowiada, jak zamierza wykorzystać rolę pierwszej damy!
Na kilka dni przed oficjalnym objęciem funkcji pierwszej damy, Marta Nawrocka, żona prezydenta elekta Karola Nawrockiego udzieliła pierwszego obszernego wywiadu. Szczerze opowiedziała o swoich priorytetach, rodzinie oraz wyzwaniach, jakie niesie ze sobą nowa rola. Zdradziła także, jaka chce być jako pierwsza dama i jak zamierza wykorzystać swoją pozycję, by zwrócić uwagę opinii publicznej na sprawy naprawdę ważne.
Marta Nawrocka zapowiada, jak zamierza wykorzystać rolę pierwszej damy
Przyszła pierwsza dama z Karolem Nawrockim zna się od dwóch dekad, a ich małżeństwo trwa od 2010 roku. Wspólnie wychowują trójkę dzieci: Daniela, najstarszego syna Marty z poprzedniego związku, a także wspólne dzieci, Antoniego i Katarzynę. Jak przyznaje, ich dom to przede wszystkim przestrzeń miłości i wsparcia.
Filip Chajzer we współpracy z Danielem Nawrockim… Padły zaskakujące słowa o ,,tajemnicy”
Choć nowa rola to ogromna zmiana, Marta Nawrocka podchodzi do niej z pokorą, ale i jasno określonym celem. W wywiadzie dla “Rzeczpospolitej” wróciła do trudnych momentów kampanii wyborczej, które wystawiły rodzinę na dużą próbę. Otwarcie mówiła o fali hejtu i nieprawdziwych informacjach, które pojawiały się w przestrzeni publicznej. To doświadczenie wzmocniło jej determinację, by w nowej roli zająć się między innymi przeciwdziałaniem mowie nienawiści.
Najważniejsze, do uroczystości zaprzysiężenia, jest dla mnie to, by tu w Warszawie stworzyć dzieciom dom. […] Wylewał się hejt, sączyły się kłamstwa. […] Szczególny nacisk położę na walkę z hejtem. Nie może być na niego przyzwolenia w przestrzeni publicznej, zwłaszcza gdy dotyka dzieci – mówiła w wywiadzie.
Burza po wpisie Chorosińskiej. Poszło o córkę Marty Nawrockiej! ,,To chore…”
Wśród obszarów, którymi chce się zająć, wymienia również wsparcie osób z niepełnosprawnościami i ich rodzin oraz wyrównywanie szans edukacyjnych dzieci i młodzieży, które z różnych powodów mają ograniczony dostęp do rozwijania talentów i pasji.
Będę chciała być pierwszą damą blisko ludzkich spraw. Pochylę się nad problemami osób niepełnosprawnych i ich rodzin, kwestiami związanymi z wyrównywaniem szans wśród dzieci i młodzieży, zwłaszcza tych, które mają ograniczony dostęp do rozwijania talentów i pasji – wyznała w tej samej rozmowie.
Marta Nawrocka nie zapomina również o kobietach. Jak zaznacza, każda kobieta powinna mieć prawo do swojej przestrzeni, także tej finansowej i tę przestrzeń także zamierza wspierać.
Każda z nas chce mieć też swoją strefę niezależności, również tej finansowej. W udanym związku da się te dwie sfery połączyć – zakończyła.





Słowa, słowa i tylko słowa. Nic nowego. Koniec wolnej Polski.
Nie przemawia do mnie ani ta pani, ani jej małżonek.