Nasz nowy dom. Widzowie niezadowoleni po ostatnim odcinku: “są rodziny bardziej potrzebujące”
W najnowszym odcinku “Nasz Nowy Dom” rodzina gnieździła się w rozpadającym i niedogrzanym budynku. Pan Maciej i pani Agata wychowują troje dzieci, lada moment w rodzinie pojawi się też mała Lilka.
Kolejny cios dla Edwarda Miszczaka! Podano wyniki oglądalności programu „Nasz nowy dom”
Nasz Nowy Dom pod ostrzałem widzów
W pierwszym związku pani Agaty panowała przemoc, kobieta odeszła więc z dwoma synami: “Za dużo złego się działo. Niektóre sytuacje były nie do wytrzymania. W którymś momencie po prostu człowiek miał dość. Chłopcy są wycofani, nie ufają ludziom, dużo widzieli, słyszeli….Za dużo” – dodaje pani Agnieszka.

Kobieta odnalazła szczęście z panem Maćkiem. Rodzina kupiła na kredyt stary dom do remontu w miejscowości Skłoby. Niestety, raty kredytu wzrosły dwukrotnie, całkowicie uniemożliwiając wygospodarowanie środków na przystosowanie budynku do zamieszkania.
- W domu, w którym mieszkamy, jest wilgoć, są nierówne ściany. Gdy jest większy deszcz, to przecieka dach. Dzieci śpią w zimie w ubraniach – mówi pani Agata.
- Moim marzeniem jest, żeby było w domu ciepło – dodaje Pan Maciej.
Ekipa „Nasz Nowy Dom” tęskni za Katarzyną Dowbor! Jak radzi sobie Ela Romanowska? (WIDEO)

Tymczasem przyszłość maluje się im całkiem kolorowo. Na horyzoncie pojawia się ekipa Polsatu – Ela, Martyna i Wiesiek z brygadą. Zrobili wszystko, żeby spełnić marzenia rodziny o ciepłym i bezpiecznym domu.

Jednak po ostatnim odcinku nie wszyscy widzowie są zachwyceni. Zwrócili uwagę na jeden istotny szczegół
- Przepraszam, ale są rodziny bardziej potrzebujące. Skoro kogoś nie stać, po co jeszcze dzieci robi.
- Straszny odcinek. Takie rodziny nie powinny być wybierane, bo tylko pokazuje to, że każdy może kupić jakąś ruderę, naprostować dzieci i iść do Polsatu, żeby mi za darmo dom zrobili. Dramat
- Czy już nie ma chorych i samotnych matek że rodzina która powinna sobie poradzić dostaje remont domu… – piszą widzowie na Instagramie programu “Nasz Nowy Dom”.

Nasz nowy dom był wartościowy tylko z Katarzyną Dowbor. Ta prowadząca niestety …….
Nie ważne kto prowadzi program ważne że pomaga się ludziom,,, ostatni odcinek też dał szansę rodzinie która dużo przeszła i to jest ważne a nie kto prowadzi program
Nowe odcinki beznadzieja. Kupa halasu, śmiechów , bałaganu, niespójne to. A bez p. Dawbor to już nie to. To jest wyjątkowa osoba. Ze świecą taką szukać, a tu dali dziewczątko, wesolutkie, podskakujące, promujące siebie, a nie program.