Paulina Smaszcz zdradza wstrząsające momenty choroby: “Zmieniają mi pieluchy, myją mnie, karmią”

YouTube/zurnalistapl YouTube/zurnalistapl

Życie Pauliny Smaszcz nie zawsze należało do najłatwiejszych. Dziennikarka przeżyła trudne momenty związane z poważną chorobą, o której szerzej opowiedziała w wywiadzie u Żurnalisty.

Paulina Smaszcz u Żurnalisty żali się na związek z Kurzajewskim! „Nigdy nie miałam niespodzianki urodzinowej”

Paulina Smaszcz o swojej chorobie

Paulina Smaszcz to polska dziennikarka, trenerka rozwoju osobistego, coach oraz autorka wielu książek. Od lat aktywnie działa w social mediach, a popularność zdobyła dzięki dzieleniu się swoim doświadczeniem życiowym i zawodowym. W ostatnim czasie dała się również poznać szerszej publiczności w programie “Królowa przetrwania”

Teraz Paulina Smaszcz miała okazję wystąpić w wywiadzie u Żurnalisty, gdzie zdobyła się na wiele odważnych wyznań. Jednym z nich był przebieg trudnej choroby, która dotknęła ją w 2018 roku:

Nałożyła się onkologia i kręgosłup. Niestety operowano mnie dwa razy i przy trzecim razie okazało się, że niedowład nogi wrócił. Zarażono mnie gronkowcem, w związku z czym czekały mnie kolejne dwie operacje. Do tej pory zmagam się z bólem, ale ja jestem bardzo dzielna, ja się codziennie się rehabilituję (…) wiem, co mam ćwiczyć, jak mam ćwiczyć. Jak nie poćwiczę, to ja po dwóch dniach nie jestem w stanie wstać, albo chodzić. Ja już do końca życia będę musiała się rehabilitować – wyznała Paulina Smaszcz.

Paulina Smaszcz u Żurnalisty znów drąży ten sam temat… Kurzajewski chciał do niej wrócić aż TRZY razy?!

Paulina Smaszcz niedawno podczas programu “Królowa Przetrwania” powiedziała, że gdy mierzyła się z chorobą, to nie otrzymała żadnego wsparcia ze strony starszego syna i męża – Macieja Kurzajewskiego. Mało tego, w tamtym momencie mieli sobie oni wysyłać między sobą zdjęcia i nabijać się z jej stanu i choroby:

To było bardzo brutalne (…). Przeżyłam to strasznie. Nie będę ukrywać, że ja myślałam, że wtedy umrę, że mi serce pęknie, że jak tego nie przeżyję. Te pięć operacji, gronkowiec, to jest nic przy czymś takim (…). Ja Maćkowi nigdy nie wybaczę – powiedziała Smaszcz.

Internauci krytykują ZACHOWANIE Pauliny Smaszcz. Nie gryźli się w język! „Proszę pójść na TERAPIĘ”

Dziennikarka boleśnie przyznała się również do tego, że w momencie kiedy była w złym stanie i nie mogła sama funkcjonować, to nie zajęła się nią najbliższa rodzina, a przyjaciółki:

Mną się wtedy opiekowały moje cztery przyjaciółki (…), które zmieniają mi pieluchy, myją mnie, karmią, bo moja rodzina się mną nie zajmuje (…) Jak wyjesz z bólu, nie jesteś w stanie się ruszyć, nawet wstać do toalety, nie jesteś w stanie sam jeść, podać sobie leków i wstać po wodę (…). Przy takim bólu nie masz w ogóle myślenia, kto to ma być, tylko żeby ktokolwiek był – tłumaczyła Smaszcz.

AKPA
AKPA
AKPA
 

Klaudia Jaroszek - Redaktor

Klaudia Jaroszek redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką lifestyle’ową i show-biznesową, a szczególną pasją darzy obszar modowo-urodowy wśród gwiazd. Wcześniej związana z serwisem newsowym i modowym oraz rozgłośniami radiowymi.

1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Przesadza, to widać/słychać w każdej wypowiedzi. Pampersy?! Ja bardzo ciężko choruje, nawet w momentach kiedy prawie nie chodziłam, w dodatku prawie nie widzialam, nie pozwoliłam sobie na załatwianie się w pampersa. Ale ja nie robię niczego pod publiczkę, tylko po prostu walczyłam o siebie. Ona walczy o współczucie ludzi, a myślę, że skutek jest odwrotny.