Doda nareszcie jest szczęśliwie zakochana i coraz śmielej prezentuje na Instagramie swojego nowego partnera. Nim jednak do tego doszło, wzięła udział w programie „Doda. 12 kroków”, w którym chodziła na randki i rozmawiała z psychologiem o swoich przemyśleniach i życiowych przejściach. Wśród rozmów wypłynął temat jej poprzednich związków, w tym małżeństwa z Radosławem Majdanem. Jak wyznała terapeucie, po rozstaniu musiała „nauczyć się zabijać w sobie miłość”:

Musiałam się tego nauczyć po pierwszym moim byłym mężu. Bardzo go kochałam. Zdradził mnie z każdą prostytutką, jaka tylko była. Byłam 12 lat młodsza, miałam 20 lat. Dzi*ki mijały się w drzwiach, jak tylko wyjeżdżałam na koncert. Naprawdę codziennie modliłam się: „Panie Boże, pozwól mi przestać go kochać”. Roz**bał mi system na lata.

Pare miesięcy wcześniej, Doda gościła w programie Krzysztofa Stanowskiego, który poruszył z nią temat „Dziewczyn z Dubaju” i zasugerował, że pierwsza scena filmu zaczyna się od zemsty na Majdanie. Choć początkowo Doda stwierdziła, że to wyłącznie jego interpretacja, w dalszej części wypowiedzi nawiązała jednak do zdrad, których dopuścił się Radosław:

Ja tam Radka Majdana nie widzę. Natomiast wszelkie sytuacje, które były w filmie, pokazane są sytuacjami, które miały miejsce, to są fakty. Nic nie jest zmyślone. Ale jeśli byłby to, z jakiegoś powodu, np. z twoich przekonań, Radek, to bardziej powinno być ci szkoda mnie, że podczas roku przygotowań do tego filmu musiałam słuchać od ku**w, jak bzykały mojego byłego męża podczas mojego małżeństwa.

Doda BARASZKUJE z nowym partnerem w łóżku (WIDEO)

Radosław Majdan po raz pierwszy odpowiada na ciągłe zaczepki Dody

Teraz po raz pierwszy głos zabrał sam Radosław Majdan, który dotychczas nigdy nie komentował poczynań Dody ani nie odpowiadał na jej uszczypliwe ataki. Radek w podcaście Kamila Balei „Tato, no weź!” wyznał, że od wielu lat jest na zupełnie innym etapie życia i będąc w szczęśliwym małżeństwie z Małgorzatą Rozenek nie może zrozumieć dlaczego Doda wciąż rozgrzebuje temat ich związku:

Moja żona była od 15 lat coś o mnie gada. Ja o niej nie powiedziałem słowa – jej energią jest obrzucanie ludzi błotem, ona się w tym świetnie czuje. Mi to nie pasuje. Nie pasuje mi teraz wywlekanie pewnych rzeczy, ponieważ mam swoją rodzinę poszedłem już zdecydowanie dalej. Ona gdzieś została w tamtym miejscu, to jest jej energia i to jej pasuje.

Następnie prowadzący zapytał: „Ale to cię boli cały czas, tak?” na co Majdan dodał:

Nie, po prostu uważam, że to jest słabe. 15 lat! Tak jakbyś… pamiętasz, z kim się 15 lat temu spotykałeś? A cały czas, gdzieś tam o sobie otwierając jakiś portal, ktoś do mnie dzwoni, coś o mnie mówi… Po prostu tego nie rozumiem, a może jest mi jej szkoda, że ona musi cały czas gdzieś tym żyć.

Myślicie, że Doda skomentuje jakoś jego wypowiedź?