Sandra Kubicka przerywa milczenie po utracie ciąży: “Nie miałam na to wpływu…”
Na przestrzeni ostatnich miesięcy w życiu Sandry Kubickiej i jej męża Aleksandra Barona wiele się działo. Niedawno modelka poinformowała także swoich obserwatorów o nagłej stracie ciąży. Teraz Sandra zdobyła się na szczere wyznanie, dzieląc się swoim przykrym doświadczeniem.
Sandra Kubicka przemówiła do fanów po utracie ciąży
Sandra Kubicka to znana modelka, influencerka oraz bizneswomen, która jakiś czas temu otworzyła własną matcharnię. Prywatnie spełnia się w roli mamy rocznego Leosia, oraz żony Aleksandra Barona znanego z zespołu „Afromental”.
Warto wspomnieć, że życie modelki i muzyka w ostatnich miesiącach było pełne emocji, wzlotów i upadków. Para jednak przezwyciężyła wszelkie trudności i kryzys, a dziś tworzą szczęśliwą i piękną rodzinę. Niestety jakiś czas temu w życiu tej dwójki pojawiło się kolejne, bolesne doświadczenie. Sandra poinformowała w sieci, że spodziewała się kolejnej pociechy z Alkiem, ale niestety poroniła: “W kilka minut z najszczęśliwszej w najgorszy dzień mojego życia… Pękło mi serce… Żegnaj bobasku. Rosłeś w szczęściu i ciszy”.
Sandra Kubicka PORONIŁA. „Najgorszy dzień mojego życia…”
Teraz celebrytka przerwała milczenie po trudnych chwilach związanych z utratą ciąży i zwróciła się do fanów. Sandra przyznała, że jedzie dziś do lekarza na wizytę kontrolną.
Dzisiaj jadę też do lekarza na kontrolę — sprawdzić, czy wszystko jest okej. To jest dla niektórych bardzo wrażliwy temat. Uwierzcie, że dla mnie też był, natomiast kiedyś porozmawiamy o tym, ale chcę to zrobić bardziej pro. Bardzo dużo kobiet się obwinia za poronienia. Bardzo często jest to wina nie tylko kobiet, ale i plemnika – zaczęła Kubicka.
Tak Sandra Kubicka przywitała Alka Barona w Grecji! Przeuroczy kadr trafił do sieci
Modelka i influencerka zwróciła również uwagę na stres, który towarzyszył jej w ostatnich miesiącach. Sandra mimo wszystko stara się teraz zadbać o siebie i przyjąć to, co się stało z akceptacją, tłumacząc sobie, że tak musiało być.
Stres też ma bardzo duży wpływ. Każdy lekarz mi to mówi – na Zakyntos, moja pani lekarz tutaj — organizm jest bardzo inteligentny. Jak coś jest nie tak z dzieckiem, z płodem, to organizm to wydala. Ja sobie też tak mówię, że tak miało być, że nie miałam na to wpływu. Powinnam zadbać o siebie i o swoją głowę – dodała.

