Szok! Doda NIE BYŁA na swojej studniówce. Ale dlaczego?

Doda nie była na własnej studniówce/fot. AKPA Doda nie była na własnej studniówce/fot. AKPA

Część osób ma już ją za sobą, a niektórzy jeszcze jej oczekują. Mowa o studniówce. Tańce, zabawa do białego rana, wymyślne kreacje i fryzury. Styczeń to bez wątpienia miesiąc, w którym ta impreza króluje!

Emil Stępień NIE przyszedł z Dodą na premierę”Psów”, a z INNĄ kobietą! (ZDJĘCIA)

Doda nie była na studniówce

Bal maturalny to jedna z tych imprez, którą wspomina się jeszcze przez długie lata. Postanowiliśmy zapytać, jak Doda (35 l.) bawiła się na swojej studniówce. Czy było szaleństwo jak na jej koncertach? Jaką miała kreację? Odpowiedź Dody nas zaskoczyła! Okazuje się, że wokalistka nie była na własnej studniówce.

Nie byłam na studniówce, ponieważ grałam spektakl w Teatrze Buffo, w którym byłam zatrudniona. I nie dostałam zwolnienia. Ja się dobrze bawiłam na scenie. Taki urok wcześnie rozpoczętej pracy. Miałam 14 lat, kiedy podpisałam kontrakt z teatrem musicalowym – zdradziła nam Doda.

Jesteście zaskoczeni?

ZOBACZ TEŻ:

Wiemy, co dolega Dodzie. Lekarze zdiagnozowali przyczynę pisku w uszach

Nie uwierzysz, od ilu dni DODA nie myła włosów! Wyglądają na tłuste?

Rewolucyjna metoda OMO dla zniszczonych włosów podbija Internet. Na czym polega?

 

Doda - KIEDYŚ czy DZIŚ?

1
Kiedyś! Uwielbiałem/am jej dawny wizerunek...

Kiedyś! Uwielbiałem/am jej dawny wizerunek...

2
Dziś - stała się piękną kobietą z klasą

Dziś - stała się piękną kobietą z klasą

3
Uwielbiam ją w obu odsłonach - to normalne, że się zmieniła na przestrzeni lat

Uwielbiam ją w obu odsłonach - to normalne, że się zmieniła na przestrzeni lat

Doda/fot. Krzemiński Jordan/AKPA
Doda/fot. Podlewski/AKPA
 

Monika Tatara - Redaktor

8 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Po szkole podstawowej jest ta slawna “diwa” śpiewająca cudze piosenki, Doda ma średnie wykształcenie, jakby ktoś nie wiedział, a głupoty pisał !!!

Przecież ona jest po podstawówce hahaha …..kto te głupoty tu bazgroli. Artykuł żenujący .

Anna L. dla kasy zrobilaby wszystko. Jest zachlanna na maxa. Wlasne potomstwo wykorzystuje jako baner reklamowy, im wiecej tym lepiej= wieksza kasa z reklam. Byla glabem w szkole, a do tego chamskim, nielubianym i bez klasy. Nie potrafi jednego zdania zlozyc skadnie, jest pusta i niedoksztalcona. Wypromowana za cudze pieniadze, wciaz placi by o niej pisano setki bezsensownych artykulow. Sztab ludzi za nia pracuje: pisza jej ksiazki, bloga,diety, przepisy, tlumacza, kasuja negatywne komentarze, ktorych jest mnostwo, wstawiaja pozytywne z falszywnych kont,podsuwaja kolejne projekty itp. Z kopiacym jest tylko dla kasy. Zreszta kiedys go rzuucila, bo byla za biedny. Wrocila ,gdy dostttal lepszy kontrakt. Jestt arogancka, wyrachowana, pyskata, obmawia za plecami swoje kolezanki. Udaje mila tylko do kamery= dla kasy. Jest najbardziej pazerna celebrytka. Inteligentni ludzie wyczuwaja falsz i oblude tej pani.

To w zawodówkach są studniówki? Ciekawe

To było 20 lat temu. Kogo to obchodzi.

Nie była na studniówce, ponieważ ma tylko wykształcenie podstawowe.

Ona chyba nawet matury nie ma…

Piekna kobieta