Tomasz Kammel opowiedział o relacji z Kubą Wojewódzkim: “Pewnego dnia Kuba zniknął”
Kuba Wojewódzki (58 l.) i Tomasz Kammel (50 l.) niegdyś byli dobrymi znajomymi, aż do momentu, kiedy ich poglądy polityczne się rozjechały. Tomasz Kammel do dziś pracuje w TVP, a chyba wszyscy wiedzą, po której stronie jest Telewizja Polska. Wielu znanych dziennikarzy zostało zwolnionych albo sami odeszli z publicznych mediów – Kammel został.
OMG! Kuba Wojewódzki zostanie ojcem
Kuba Wojewódzki i Tomasz Kammel
Tomasz Kammel dziś jest jednym z głównych prezenterów TVP: prowadzi „The Voice of Poland”, „The Voice Kids” „The Voice Senior” oraz ich liczne koncerty, jak na przykład “Solidarni z Ukrainą” – wówczas dziennikarz powiedział ze sceny, że Polska jest bezpieczna, ponieważ, w przeciwieństwie do Ukrainy, należy do Unii Europejskiej i NATO.
Potem Tomasz Kammel zachwycał się przemową Joe Biden na Instagramie:
Kuba Wojewódzki ewidentnie nie podziela zdania dawnego kolegi. Ostatnio w rozmowie z Janem Peszkiem w podcaście “WojewódzkiKędzierski” skomentował zachowanie Kammela:
Tomasz Kammel także dał upust swoim emocjom i postanowił wytłumaczyć internautom, jak wyglądała jego relacja z dziennikarzem TVN-u. Na swoich social-mediach opublikował obszerny wpis, w którym opowiedział o przygodach z Wojewódzkim:
Kiedyś gdzieś w Europie, bezpiecznie, na pustej autostradzie testowaliśmy z Kubą Wojewódzkim nasze 911-tki. Myśleliśmy, że jesteśmy strasznie szybcy. Zabawa była przednia, dopóki nie wyprzedził nas motocyklista jadący 305 na godzinę. Spotkaliśmy go potem na stacji benzynowej. Powiedział: „Dziękuję za fajną jazdę”, a ja pomyślałem: „Nie no, jasne. Myślałem, że my tu przekraczamy bariery dźwięku, a ty nas po prostu wyprzedziłeś” – zaczął Kammel.
Wspomniał też inną sytuację z domu Kuby Wojewódzkiego:
Siedzimy w domu u Kuby i wymyślamy moje zapowiedzi na festiwal w Opolu. Gdy później wypowiadam je ze sceny, widownia z jednej strony jest zszokowana, bo teksty są jak na mnie turbo ironicznie, z drugiej bawi się znakomicie.Takich przygód było mnóstwo. Tony śmiechu, 1000 przegadanych godzin, robienie wariackich rzeczy i przede wszystkim świadomość, że możemy na siebie liczyć – podkreślił.
Następnie wyznał, że pewnego dnia “Kuba zniknął”, chociaż nigdy nie było między nami różnic zdań:
Nigdy nie było trudnych rozmów, a już na pewno nigdy się nie pokłóciliśmy. Książkowa definicja kumpelstwa. A jednak i takie relacje się kończą. Życie. Po tej znajomości została mi góra fajnych wspomnień i lojalność w stosunku do Kuby. Jej powody są dwa. Bardzo proste.
1) tak rozumiem przyjaźń
2) wg WHO człowiek żyje średnio 77 lat.
Czyli mam jeszcze ew. 26, z których nie zamierzam zmarnować ani minuty. Szczególnie na internetowe dramy, ani te prawdziwe, ani te dla poklasku i klikalności. A zatem odpowiadając na rozliczne pytania: Czy zamierzam komentować to, co pisze o mnie Kuba Wojewódzki? Odpowiadam, że nie, bo za dużo dobrego spotkało mnie w życiu od niego, i życzę mu jak najlepiej. To wszystko, co mam do powiedzenia w tej sprawie – zakończył Kammel.
Tomasz Kammel SPRZEDAJE swoją luksusową FURĘ! Cena powala



dziwie sie ze na koniec tej bratniej mydlanej przemowy nie wspomniał ze zbiera sie teraz do Kościółka! Tak postąpiła by premiowana Ida… Masakra…Za posiadanie własnego zdania w tvkurs sie wylatuje wiec nikt ni oczekuje od niego jaj wypowiedzenia tego co naprawde mysli..