Anna Puślecka pokazała swoje śniadanie za 600 ZŁOTYCH
Anna Puślecka, dziennikarka modowa, kilka miesięcy temu wyznała, że choruje na złośliwy nowotwór piersi. Napisała list otwarty do Ministra Zdrowia, bo chce walczyć o refundację bardzo drogiego leku. Teraz pokazała, jak wygląda jej śniadanie, za które musi płacić 600 złotych.
Anna Puślecka pokazuje leki, które musi brać każdego ranka
Anna Puślecka jest załamana sytuacją w Polsce. Tabletki, które bierze każdego ranka, aby walczyć z chorobą, kosztują 600 złotych.
600 złotych na śniadanie, rybocyklib. To nie my jesteśmy chorzy, ale kraj, w którym żyjemy! Jak długo jeszcze trzeba będzie płacić za leki, które w Unii są za darmo?

W rozmowie z Plejadą dziennikarka powiedziała, że chociaż leki miały być refundowane od września, wcale nie jest to tak oczywiste.
Ta refundacja nie jest dla wszystkich. Ona ma bardzo wiele ograniczeń. Jest to zrobione tak, żeby jak najmniej osób dostało lek. Trzeba brać go codziennie przez 21 dni, potem siedem dni przerwy, a potem znowu. I tak do końca życia, mając nadzieję, że będzie długie. Wielu kobiet po prostu nie stać na taki lek. W mediach zostało to ładnie wygłuszone, a mówiono o “sukcesie i zwycięstwie” ministra zdrowia z początku września. To nie sukces, to jest porażka.
Anna sama opłaca swoje leczenie.
Ja czyszczę swoje konto do cna. Staram się o nowe zlecenia, choć powinnam odpocząć. Co z osobami, które zarabiają trzy tysiące złotych lub mniej i są zdane jedynie na zbiórki publiczne organizowane w internecie.
Anna Puślecka – wiek, kariera
Anna Puślecka pracuje w branży medialnej od 20 lat. W 1996 zaczęła pracę w TVP, później od 2004 do 2012 pracowała w TVN. Prowadziła m.in. program „Musisz to mieć”. Od lipca 2012 do maja 2013 była szefową działu mody w magazynie internetowym VU MAG. Od 2017 jest dyrektor kreatywną największego wydarzenia mody w Polsce KTW Fashion Week.
Jako dziennikarka prasowa pracowała m.in. z takimi magazynami jak Gala, Viva Moda!, Glamour, Twój Styl, Men’s Health czy Fashion Magazine.




W naszym kraju tak zachęcają do rozmnażania ale o żywych obywateli już nie dbają. Ale matki rozmnażajcie się dalej i patrzcie jak umierają wasze dzieci. Większość rodzin jest biedna.
Dużo siły życzymy!
po w czasie swoich rzadow zwiekszylo wydatki na onkologie o ponad 180%.
taka ciekawostka dla tych, ktorzy mysla, ze teraz rzad daje 500+ z wlasnej kieszeni.
nie, nie twierdze, ze jesli jedna rzecz ktos robil lepiej/gorzej, to generalnie byl lepszy/gorszy. tu nie chodzi o przepychanki czy licytacje, tylko o swiadomosc, ze zeby gdzies bylo, to gdzies musi zabraknac. zawsze.