Czarne chmury nad związkiem Kasi Zillmann. Jej ukochana nagle zniknęła…
17. edycja programu „Taniec z Gwiazdami” trwa w najlepsze, a finał zbliża się wielkimi krokami. Podczas jednego z ostatnich występów Kasi Zillmann i Jani Lesar doszło do niespodziewanego pocałunku, który do dziś jest szeroko komentowany w mediach. Warto podkreślić, że obie panie są w związkach. Teraz wioślarka po wielu spekulacjach dotyczących kryzysu zabrała głos i opowiedziała o swojej relacji z ukochaną.
Janja Lesar o tańcu z Popkiem. Ich kulisy współpracy to CZYSTY SZOK! (WIDEO)
Katarzyna Zillmann o relacji z partnerką
Do tej pory chyba 7. odcinek „Tańca z Gwiazdami” był jednym z najbardziej emocjonujących w tej edycji. Katarzyna Zillmann i Janja Lesar, czyli pierwsza, kobieca para w historii programu, po raz kolejny udowodniły, że taniec może być manifestem wolności, kobiecości i emocji.
Kto odpadł z 8. odcinka „Tańca z gwiazdami”? Oni pożegnali się z parkietem przed samym półfinałem
Na parkiecie panie zaprezentowały wówczas gorącą rumbę, którą zakończyły pocałunkiem. Dla wielu był to szok, ponieważ tancerka od dwóch dekad jest związana z Krzysztofem Hulbojem, a Kasia jest w szczęśliwym związku z Julią Walczak. Janja i Kasia komentowały to jako część choreografii, jednak Zillmann nie złagodziła plotek, po tym gdy zapytano ją, kto je wspiera, bo nie wspomniała o swojej partnerce.
Chyba najbardziej siebie wspieramy, ponieważ w tym domu jesteśmy bardzo późno, wychodzimy wcześnie rano. Całe swoje siły skupiamy na tym, by być jak najbardziej obecną tu i teraz — emocjonalnie, psychicznie i fizycznie. W domu jest czas na sen – powiedziała Zillman dla “JastrząPost”.
Wioślarka zapytana przy okazji o oczekiwania względem swojego związku natomiast odpowiedziała:
Wiesz, co… jestem tak wkręcona w taniec, że… też potrzebujemy przestrzeni, zrozumienia i tego, że jak trzeba odpocząć, to trzeba odpocząć. (…) Regeneracja jest dla mnie priorytetem – dodała.
Rozemocjonowana Katarzyna Zillmann tłumaczy się z pocałunku w „TzG”! „Nie chcę wyjeżdżać z Polski”
Katarzyna zdradziła również, jak jej partnerka znosi cały ten medialny szum wokół. Jak się okazuje, przez program panie są trochę w rozłące i muszą uczyć się żyć w tej nowej sytuacji.
To jest sytuacja, której nie miałyśmy okazji przerobić w życiu. Wiesz, nie jestem z Warszawy, jestem tu w hotelu, ona musiała wrócić do domu zając się zwierzętami, bo rodzice wyjechali. To też są sytuacje, że mamy przestrzeń, czekamy aż to wszystko się uspokoi, będziemy mogły ułożyć sobie życie na nowo po “Tańcu z gwiazdami” i całym zamieszaniu. Jesteśmy w momencie “przemeblowania” – wyjaśniła Zillmann.
Po programie Kasia i jej partnerka będą mogły wreszcie wrócić do swojej rzeczywistości. Fani i internauci jednak spekulowali, jak ma się ich relacja, ponieważ już kilka tygodni temu Julia zniknęła zarówno z odcinków emitowanych na żywo, jak i z zajęć treningowych. Kasia jednak sama wyznała, że jej ukochana nie pojawi się na publiczności podczas półfinału “Tańca z Gwiazdami”, ponieważ najprawdopodobniej zastąpi ją koleżanka.

