Doda o swoich zarobkach. Zdradziła, jaka emerytura ją czeka! “Żyje SKROMNIE”

Doda już od najmłodszych lat uwielbiała być w centrum uwagi. Jako 13-latka występowała na deskach Teatru Buffo, a w wieku 17-lat wydała swoją pierwszą płytę. Po latach osiągnęła zawrotny sukces i bardzo długo nie mogła narzekać na swoje finanse. W jednym z wywiadów w 2022 roku wspominała, że na początku swojej kariery tak zachłysnęła się sławą i bogactwem, że nie przywiązywała uwagi do pieniędzy chętnie wydając je na prawo i lewo. Szczególną miłością otoczyła drogie, markowe torebki. Ostatecznie rozsądek powrócił, gdy skonfrontowała swoje drogie fanaberie z przyjazdem do rodzinnego domu, w którym ceni się skromność:

Moi rodzice do tej pory to są najbardziej skromni ludzie, co chodzą po ziemi. Jak przyjeżdżam z [torebką – przyp. red.] Hermes do domu to mi jest wstyd. Jest mi wstyd, że ja wydałam tyle pieniędzy na torebkę. Kiedyś, bo teraz już nie, na siłę wciskałam mojej mamie równowartość tej torebki, żeby sobie wydała na ciuchy czy na coś. A ona tego nie chciała, patrząc na mnie z takim smutkiem „gdzie ja skończyłam jako człowiek”, że ja te pieniądze wydaje na takie smutne idiotyczne, prymitywne, prostackie rzeczy, jak jakaś k**** torebka. Zamiast zainwestować w coś lepszego, inny język, biedne dzieci, mieszkanie, cokolwiek. (…) I jak ja widzę moją matkę dziesiąty rok w tym samym swetrze, najszczęśliwszą na świecie, ona więcej do szczęścia nie potrzebuje. Mnie to tak ściąga na ziemię, myślę sobie „k**** wstydź się, sprzedaj to wszystko w p***u i ciesz się, że ładnie słońce świeci, wyleczyłaś się z depresji, ciesz się z życia”. Takie mam nastawienie.

Doda czuła PALĄCY WSTYD, gdy przyjeżdżała do rodzinnego domu. Wszystko przez jedną rzecz!

Doda o swoich zarobkach i emeryturze

Teraz Doda ma na głowie kolejne projekty, które mogą jej sprezentować duży zastrzyk gotówki – piosenkarka ruszyła z nową trasą koncertową oraz nowym reality-show. Jak jednak wyznała w wywiadzie dla Super Expressu, zarobione na programie “Doda. Dream show” pieniądze nie mają dla niej znaczenia:

Nie robię tego dla pieniędzy – mówi stanowczo Doda i tłumaczy, że wynagrodzenie za ewentualne reklamy, które pojawią się w odcinkach, jest skłonna przeznaczyć na realizację koncertów.

Gwiazda przyznała też, że dziś po latach szalonych wydatków i spełniania zachcianek, zdecydowała się żyć skromnie:

Ja po prostu żyję skromnie. Przewartościowałam moje życie, a więc i finanse. Wyszło mi to na dobre. Lepiej mi się żyje, gdy wydaję mniej. Wolę zainwestować w coś, co zostaje na wieki i dzięki czemu zapamiętają mnie jako artystkę, która robiła największy rozpierdziel na scenie, a nie przez to, jak jestem ubrana, jaką mam torebkę, czy jakim jeżdżę samochodem. Noszę swoje ubrania sprzed lat. A samochód mam w leasingu.

Okazuje się też, że Doda nie musi się martwić o swoją emeryturę i finanse, ponieważ wszystkim zajmuje się jej mama:

Myślę, że będę miała dobrą emeryturę. Odprowadzam wszystkie składki. Moja mama zajmuje się całą moją księgowością, więc nie ma ani jednej faktury, która byłaby nieopłacona. Moja mama jest profesjonalistką. Jest świetna i świetnie prowadzi moje finanse – mówi nam Doda. – Ja nigdy w życiu nie zapłaciłam ani jednej faktury. Nie umiem, nie znam się. To mama wypełnia mi wszystkie pity.

Z kolei jeśli wszystko inne zawiedzie, w rozmowie z Pomponikiem Doda przyznała, że jej planem awaryjnym na emeryture są… jej torebki:

Wystarczy, że sprzedam cztery torebki.

Doda raz na zawsze odcina się od Dariusza Pachuta! Wydała oświadczenie

pasekkozak

Doda zdradza przepis, na idealną sylwetkę. Tylko najbardziej wytrwali zniosą tę listę wyrzeczeń!

scena z: Doda, fot. Podlewski/AKPA
scena z: Doda, fot. Podlewski/AKPA
scena z: Doda, SK:, , fot. Podlewski/AKPA
scena z: Doda, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA
scena z: Doda, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA
scena z: Doda, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
scena z: Doda, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
scena z: Doda, SK:, , fot. AKPA
scena z: Doda, fot. AKPA
scena z: Doda, fot. Podlewski/AKPA
scena z: Doda, Dżaga, SK:, , fot. Podlewski/AKPA
scena z: Doda, SK:, , fot. Niemiec/AKPA
 
3 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Przecież ona już zaczęła wszędzie się pchać gdzie popadnie. Tylko na kasie, i na poklaskach jej zależy. I ma wieką obsesje że Sanah i Podsiadlo grają stadiony, robią rekordy i są nie do przebicia. Różnica jest taka ze oni robią rekordy bez szumu, bez kontrowersji i AFER. Tylko i wyłącznie na muzyce i na tym ze ludzie ich kochają. A Doda musi zawsze zrobic afere zeby cos się klikalo bo ludzi bardziej obchodzą ploty niż jej muzyka. A osiągnąć takie cos jak Sanah czy Dawid bez skandali, brudow , rozwodow i przekrętow to niebywale osiągnięcie. Doda jedynie musi kombinować , gdzie ona się smie nazywać artystką ? W dodatku manipuluje fanami. Samemu cos osiągnąć to jest cos a nie wynosić.

Tylko ja tej „artystce” nie wierze. Jest tak pazerna na pieniądze, aż się za nią kurzy smród . Po za tym, prawdziwy artysta to śpiewa, nie bazuje na na tandetnym show, który w sumie zakłóca występ piosenkarki. Takich mamy obecnie artystów z „ Bożej łaski”

Te “piękne” życia to jest tak antyreklama i taka fikcja że głowa boli. A najgorzej pokazują to ci, którzy są z biednych domów i trochę grosza im przypadło. Zrzucanie się na luksusowe marki , najwieksze loga , pokazywanie restauracji i samochodów żeby tylko coś komuś udowodnić a ci ludzie są bardzo biedni mentalnie. Wiele gwiazd zachłysneło się bogactwem kupując szmaty i samochody a potem skończyły bez grosza na ulicach Hollywood gdzie jadły ich muchy a na szpital nawet nie mieli bo tam koszty są w setkach tysięcy dolarów. Jednak pokora popłaca a przecież jak ktoś mądry to żyje po swojemu a nie na pokaz.