Doda pokazała nowego członka rodziny! “Najsłodsze dzieciątko” (ZDJĘCIE)
Doda wielokrotnie powtarzała, że nie chce mieć dzieci. Pierwszy raz powiedziała to publicznie w gazecie „Wprost”, gdy była w związku z Emilem Stępniem i wyznała, że nie ma instynktu macierzyńskiego. Mimo to, temat powracał jak bumerang i fani dopytywali się o macierzyńskie plany artystki, szczególnie, gdy mogli obserwować jej szczęście u boku Dariusza Pachuta.
Doda po raz kolejny zadeklarowała niechęć do posiadania dzieci w podcaście „Imponderabilia” Karola Paciorka, w trakcie którego podkreśliła, że jej zdaniem dziecko musi być chciane i kochane, a jego posiadanie nie powinno wynikać z presji społeczeństwa.
Doda pokazała CIĄŻOWY BRZUSZEK! Fani nie mogą wyjść z szoku (ZDJĘCIE)
Doda przygarnęła psa rasy chihuahua. Pochwaliła się zdjęciem, fani zachwyceni
Teraz piosenkarka zaprezentowała fanom nowego członka rodziny, a zaskoczonych uspokajamy, że Doda nie zmieniła zdania i nie chodzi o dziecko. Zamiast tego gwiazda zdecydowała się przelać miłość na przygarniętego przez siebie psa. Już wcześniej zapowiadała, że w jej życiu wkrótce pojawi się nowy czworonóg:
Dzień dobry moi kochani, nadeszła wielka chwila w moim życiu i w życiu tego szczęśliwca, który w nim się pojawi. Mianowicie, po latach żałoby po moim ostatni, psie, jestem gotowa na kolejnego. (…) W związku z tym, że często podróżuję samolotem i chce mieć ze sobą jak najczęściej psa, waga jest więc istotna. Wysyłajcie mi różne linki ze schronisk. Może kundelek podobny do chihuahua, z dłuższym włosem też może być. Musi być coś do pogłaskania.
Wybór padł na malutkiego, uroczego pieska rasy chihuahua merle, którego artystka ochrzciła imieniem Wolfie i opublikowała jego zdjęcie na Instagramie. W komentarzach posypała się prawdziwa lawina zachwytów:
- Hej Wolfie, pewnie kochasz mamę do szaleństwa, ale podziel się trochę z fanami
- Wie jak pozować od małego. Po Mamusi!
- Ale mała słodka hienka
- O jeeeeejku. Na lepszą Mamę nie mógł trafić
Wśród komplementów i zachwytów znalazł się też komentarz, który wywołał ostrą dyskusję, gdy jedna z użytkowniczek napisała:
Najsłodsze dzieciątko.
A inna komentująca natychmiast ją poprawiła:
To jest pies.
Natychmiast wywiązała się dyskusja porównująca miłość do psów z miłością do dzieci. Ostatecznie autorka pierwszego komentarza ucięła dyskusję i napisała:
A w czym Pani widzi problem, nazywając psa pieszczotliwie “dzieciątko”? Jak do partnera mówi się “kotku” to nikt się nie burzy.
Choć Doda nie wzięła udziału w dyskusji, prawdopodobnie nie była zachwycona tym, że ktoś mówi o “jej dziecku” w kontekście psa. A wy jak myślicie?


![]()
Doda zaskoczyła nową fryzurą. Wygląda jak Izabela Janachowska! (FOTO)










Cudny! A oburzenie śmiechu warte, sama mówię do swoich zwierząt, że są moimi dziećmi. I to jest identyczna miłość.