Doda tłumaczy się z przerwania wywiadu u Wojewódzkiego: “Nie będę robić promocji jego podcastowi moimi traumami”
Na początku listopada Doda w ramach promocji swojego najnowszego albumu “Aquaria” miała pojawić się w nowym odcinku podcastu “WojewódzkiKędzierski”, jednak okazało się, że po 20 minutach przerwała wywiad i wyszła ze studia, nie wyrażając zgody na publikację nagranego materiału. Jakiś czas później w rozmowie z Szymonem Majewskim w “Radiu Zet” Doda przyznała, że “dała się złapać w pułapkę” Kuby Wojewódzkiego, który nie chciał rozmawiać o jej nowej płycie, a zamiast tego wywlekał brudy z jej przeszłości.
Kuba Wojewódzki ujawnia zapis wywiadu z Dodą. To dlatego wyszła ze studia!
Doda tłumaczy się z przerwania wywiadu u Kuby Wojewódzkiego
Teraz Doda pojawiła się u Karola Paciorka w jego podcaście “Imponderabilia”, gdzie między innymi nawiązała do tamtego dnia i nieudanego wywiadu u Kuby Wojewódzkiego. Prowadzący zapytał ją czy naprawdę idąc do programu Wojewódzkiego “zakładała u niego dobre intencje” na co Doda odpowiedziała:
Tak. No jeżeli ktoś się o ciebie stara przez miesiąc i produkcja prosi cię, nawet zmienia datę podcastu pod premierę twojej płyty, którą wydajesz po 10 latach i jest to dla ciebie święto…
Następnie Karol zauważył, że Doda znana jest przede wszystkim z kontrowersji i to właśnie jej głośne wypowiedzi lub czyny najbardziej przyciągają ludzi, którzy chcą przeczytać albo usłyszeć “co tam” – co u niej słychać. Doda zwróciła uwagę, że tego typu pytanie samo w sobie jest wyznacznikiem czegoś nowego, a nie wracaniem do przeszłości. Przyznała też, że była zawiedziona pytaniami Kuby, bo oczekiwała “fajnych, ciężkich tematów”, ale nie wywlekania kolejny raz tych samych wydarzeń sprzed lat:
No ale właśnie o to chodzi. “Co tam?” to chyba coś nowego. No już nikt nie chce słuchać dziesiąty raz tego samego odgrzewanego kotleta i sto razy przewałkowanych tematów, które już milion razy rozmawiałam. To nie jest nic nowego, to nie jest nic zaskakującego, kontrowersyjnego. Ja zakładałam, że będą fajne, ciężkie tematy, ale właśnie dotyczące płyty, dotyczące mojego życia, teraźniejszości, przyszłości. Wcale nie sądziłam, że przyjdę do fanklubu swojego, ale z całym szacunkiem, ja też nie jestem w fanklubie Kuby. Ja też nie będę robić promocji jego podcastowi moimi traumami, sytuacjami z przeszłości. To jest wymiana. Wymiana energii, szacunku. Ja coś ci daję, ty coś mi dajesz. I już. Ale jeżeli ty mnie zaczynasz atakować, stawiać pytania z tezą i oczekiwać, że ja będę rozdrapywać stare rany, a twój podcast będzie miał milion oglądalności no to ja nie. Zostawiam płytę i spi**dalam.
Doda po raz kolejny podkreśliła, że bardzo się zmieniła i nie jest już tą skandalistką sprzed lat. Wyznała, że bardzo ceni w sobie tą samokontrolę i rozwój, natomiast Kuba Wojewódzki wciąż widział w niej Dodę z początków kariery:
Mi się nie chciało po prostu z nim bić, walczyć. Kilka lat temu to była dla mnie woda na młyn, ja to bym zrobiła tam takie show, że nie byłoby co zbierać z niego. Ja się zmieniłam, stawiam na ten samorozwój. I ja sobie przybiłam wtedy mega piątkę. Zamknęłam oczy i pomyślałam “Doda, ty w ogóle tu nie musisz być”, otworzyłam oczy, powiedziałam “dzięki Kuba, wychodzę” i byłam z siebie tak dumna, że szok. Właśnie dlatego, że wiem co bym odj*bała jeszcze pare lat temu. Ale wiesz, mierzyłam go swoją miarą, że on też się zmienił. I że będzie bazował na mocnych pytaniach, ale nie tych nudnych, które były sto razy i tych przewidywalnych. I takich, które przede wszystkim mają cię wyprowadzić z równowagi i zrobić przykrość.
Piosenkarka przyznała również, że ma świadomość zarówno dobrych jak i złych rzeczy, które na przestrzeni lat zrobiła, jednak według niej to właśnie bilans dobrych uczynków wychodzi na plus:
Ja nie jestem święta. Oczywiście, że robiłam dużo złych rzeczy tak samo jak i dobrych. Myślę, że bilans jest w moim przypadku na plus. Bo też jestem spoko, dobrą dziewczyną, która potrafi pomóc i ma dobre serce. Ale też jestem kawałem sk*rwysyna jak trzeba i się tego nie wstydzę. Nie dam sobie w kaszę dmuchać.
Doda PRZERWAŁA WYWIAD u Wojewódzkiego. Odcinek został odwołany, fani zostali na lodzie!


![]()
Jednak ma zryty beret, jak ktoś nie chce mieć dzieci, to nie ma i się nie tłumaczy, a ta przywala, że wszyscy co je mają to ich nie chcieli, nie wyczekiwali, nie mając najmniejszego pojęcia o ciąży, oczekiwaniu na dziecko, czy miłości do niego. Kobieto, biedna, zakompleksiona kobieto, zestarzejesz się nawet nie mając dzieci, na wszystkim nie musisz się znać, więc zamilcz. Jesteś tak pokręcona, że akurat ty kobieto to dobrze, że nie masz, szkoda by było dziecka.
Smród się będzie za tobą doda ciągnął na wieki wieków. Zapracowałaś sobie na to. Żadna akcja PR-owa cie już nie wybieli. Jak tam sprawy sądowe z mężem i E. Haidarem?
Doda przeszła długą i trudną drogę. Właśnie dlatego polubiłam taką Dodę którą się stała. Bardzo wyszlachetniała i stonowała się. Więcej osiąga teraz swoim spokojem. Zazdroszczę że ma życzliwe osoby wokół siebie. Ja musiałam pewne rzeczy wypracować sama. Oczywistym jest że będą jeszcze tacy którzy nie będą wierzyli w chęć i proces zmiany i będą prowokacje. Ale to już jest przeszłość. Też tak miałam. Zostawić takie jednostki w przeszłości i nie reagować. Jak dla mnie to same plusy i trzymam kciuki za wytrwałość.