Dominika Tajner-Wiśniewska znowu jest WOLNA!

Dominika Tajner i Michał Wiśniewski pobrali się 30 czerwca 2012 roku. Przez kilka lat byli zgraną parą, medialnie wyglądali na idealny team. Jednak kiedy Dominika wystąpiła w Tańcu z gwiazdami, nawet ich medialny wizerunek zaczął się psuć. W sierpniu ubiegłego roku para rozwiodła się.

Dominika Tajner-Wiśniewska zerwała z chłopakiem

Dominika Tajner przyznaje, że chorowała na depresję: Michał wiedział, ale dla niego to nie jest choroba

Dominika Tajner w grudniu poznała nowego partnera, biznesmenem z Warszawy. Związek był na tyle pewny, że była żona Michała Wiśniewskiego przedstawiła go synowi, Maksowi, a później zdradziła fanom, że jest w związku.

 Niestety z każdym tygodniem stawał się coraz bardziej zaborczy i zazdrosny, a Dominika jest typem wolnego ptaka. Lubi się spotykać z ludźmi, ma teraz wielu znajomych. Po jednym z takich spotkań facet zrobił jej awanturę, nie wytrzymała i stwierdziła, że nie chce wchodzić w złą relację, tym bardziej że dopiero odbudowała się po rozwodzie z Michałem – zdradził informator dla “Faktu”.

Dominika Tajner wydała OŚWIADCZENIE w sprawie zarzutów o wyłudzenie kredytu

https://www.instagram.com/p/B7-o6EfJGDh/?utm_source=ig_embed

Dominika Tajner nie ma szczęścia w miłości – w wywiadzie dla Vivy! zdradza kulisy związku z Wiśniewskim i po raz pierwszy otwarcie przyznała się, że miała depresję, której jej mąż nie zrozumiał.

Nie mam żadnych pretensji do Michała, bo to ja zapomniałam o sobie. I to był powód mojej ciężkiej depresji. A Michał jej nie udźwignął. Nasze życie uległo wtedy ogromnej zmianie. Nie mogłam już tyle z siebie dawać co wcześniej. Te ostatnie trzy lata były właściwie odchodzeniem od siebie – mówi Dominika Tajner.

Dominika Tajner przyznaje, że chorowała na depresję: Michał wiedział, ale dla niego to nie jest choroba

https://www.instagram.com/p/B381CMFFYc0/

Dominika Tajner-Wiśniewska
Dominika Tajner-Wiśniewska
Dominika Tajner-Wiśniewska znowu jest WOLAN!
Dominika Tajner-Wiśniewska
 
4 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Podobno niespożyta , więc Michałek nie dał rady i czmychnął. Tak kończą się zabawy z pitaszkiem.

Gość wziął nogi za pas

tak to jest jak sie bierze cokolwiek na pocieszenie ;(

Obawiam się, że to on od niej uciekł…