Ela Romanowska w dniu urodzin zabiera głos po śmierci mamy: “Nigdy nie doświadczyłam takiego bólu…”
Wczoraj (3 czerwca) media obiegła przykra informacja o śmierci mamy Eli Romanowskiej, która przegrała walkę z chorobą. Dziś, czyli niespełna dzień po tragicznej wiadomości aktorka obchodzi urodziny. Ela z tej okazji zabrała głos i po raz pierwszy odniosła się do śmierci swojej ukochanej mamy.
Ela Romanowska boi się porównań do Katarzyny Dowbor w „Nasz Nowy Dom”?!
Ela Romanowska o urodzinach i śmierci mamy
Wczoraj Elżbieta Romanowska, jedna z najpopularniejszych, polskich aktorek i prezenterek podzieliła się przykrą informacją o śmierci swojej mamy. Jak się okazuje, pani Bogusława zmagała się już od jakiegoś czasu z chorobą, a pod koniec ubiegłego roku trafiła do szpitala, gdzie miała przejść operację. Trudności w rodzinie i choroba mamy sprawiły, że Ela Romanowska usunęła się w cień z dala od social mediów czy show-biznesu.
Ela Romanowska płacze przez „Nasz Nowy Dom”! Jak radzi sobie z hejtem?
Niestety, choć aktorka miała nadzieję, na powrót do zdrowia mamy, to niestety rzeczywistość okazała się być inna, a wczoraj na Instagramie pisała:” Mamuś. Królowa kwiatów i sernika. Spoczywaj w Pokoju”. Niefortunne okoliczności sprawiły, że akurat dziś Romanowska obchodzi urodziny i kończy 42 lata. Z tej okazji opublikowała post, w którym chciała podziękować jednocześnie za życzenia, ale także kondolencje.
Kochani z całego serca dziękuję Wam za życzenia , moc ciepłych słów , kondolencji oraz wsparcia. Wszystkie wiadomości odczytujemy i z serca za nie dziękujemy . Nie jestem w stanie wszystkim odpisać ,więc pozwólcie ,że zrobię to tutaj zbiorowo . To najtrudniejsze urodziny w moim życiu . Pierwsze bez mojej królowej 💔 bez mojej tygrysicy – zaczęła Romanowska.
Mama Eli Romanowskiej przegrała walkę z chorobą! Celebrytka pogrążona w żałobie (FOTO)
Aktorka wyznała, że tegoroczne urodziny są najgorszymi w jej życiu, bo nie może cieszyć się już nimi razem z ukochaną mamą. Na koniec dodała, że choć bardzo cierpi z powodu straty mamy, to ma nadzieję i życzy sobie tego, aby czas zagoił jej rany.
Jeszcze nigdy nie doświadczyłam takiego bólu , tęsknoty i pustki . Podobno czas leczy rany … Na dzień dzisiejszy trudno mi w to uwierzyć . Życzę więc dziś sobie by tak też się stało , by ból zelżał. Znów rodzina i przyjaciele oraz Wy kochani dają mi największą siłę i są pretekstem, by wstać z łóżka i działać dalej. Bo po każdej burzy wychodzi słońce i choć moje „Słońce” zaszło to w moim obolałym sercu będzie nadal świecić – pisała Ela Romanowska.

![]()
Ela Romanowska ma 42 lata, a wygląda na grubą 16-letnią cycatkę.
gyvgtyv