Gwiazdor “Rancza” nie miał łatwego życia. Jego karierę przyćmił rodzinny dramat i długi
Kilka lat temu aktor przeżył także stratę żony.
Sylwester Maciejewski dokładnie dziś, bo 10 lipca 2025 roku obchodzi swoje 70. urodziny.
Warto wspomnieć, że aktor studiował w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie na wydziale aktorskim. W swoim dorobku artystycznym miał okazję zagrać m.in. w takich produkcjach jak: “Alternatywy 4”, “Miodowe lata”, “Kiler-ów 2-óch”, “Kariera Nikosia Dyzmy” czy “Pieniądze to nie wszystko”. Choć na swoim koncie ma masę ról, to do dziś utożsamiany jest z rolą Solejka z serialu “Ranczo”, która przynosiła mu największą popularność.
W życiu prywatnym aktor był natomiast żonaty z Barbarą Krydą-Maciejewską, która była tancerką w warszawskim Teatrze Wielkim. Para doczekała się także córki Mileny. Być może nie każdy wie, ale kiedy Maciejewski robił karierę, w jego domu rozgrywał się prawdziwy dramat. W 2001 roku u jego żony zdiagnozowano nowotwór.
Aktor, chcąc pomóc swojej ukochanej, łapał się każdej pracy tylko po to, by móc zarobić na jej leczenie. Niestety, zanim dostał rolę Solejuka, nie radził sobie najlepiej finansowo, a wynagrodzenia z rół drugoplanowych i teatru nie było najwyższe.
Jego długi rosły, a choroba wymagała kosztownego leczenia. Aktor był tak zdesperowany, że musiał podejmować się innych prac, które pomogłyby mu wyjść z trudnej sytuacji finansowej. Kiedyś Maciejewski opowiadał, że pracował nawet jako akwizytor, sprzedając różne rzeczy takie jak zabawki czy odkurzacze.
“Było tak źle, że brakowało mi pieniędzy na zapłacenie czynszu, rachunków za gaz i prąd” – mówił Maciejewski dla “Na Żywo”.
„Próbowałem dorabiać na różne sposoby, ale zmiana zawodu nie przyszła mi do głowy. Może jestem po prostu stworzony do aktorstwa. Tę pracę ubóstwiam i przez cały ten trudny czas wmawiałem sobie, że nie ma takiej rury, której nie można odetkać…”- mówił w rozmowie z TVP.
Żonie aktora udało się przezwyciężyć trudny okres i w końcu wyzdrowiała. W 2006 roku Maciejewski otrzymał rolę Macieja Solejuka w serialu “Ranczo”, co okazało się przełomowym moment w jego życiu. Nie tylko jego kariera nabrała tempa, ale również zarobki poszybowały górę.
“Basia miała rację, że po latach chudych przychodzą tłuste. Należy jednak pamiętać, że to te pierwsze najbardziej nas do siebie zbliżyły” – mówił kiedyś aktor w wywiadzie dla „Na Żywo”.
I choć w małżeństwie Sylwestra i Barbary wszystko zaczęło się układać, nagle nastąpił nawrót choroby. Żona aktora zmarła 29 maja 2019 roku w Płońsku w wieku 63 lat. Maciejewski mocno przeżył śmierć żony, a początkowo nie informowano o żadnych szczegółach.
Mimo tragedii serialowy Solejuk nie porzucił kariery i wciąż spełniał się jako aktor, aż po dzień dzisiejszy. Ostatnie produkcje, w których mogliśmy go zobaczyć to “Gang Zielonej Rękawiczki” czy “Korona królów. Jagiellonowie”.
Brak nowych na et cuowdl t most grota pod molo dramatu, tą Arad r z tym jak W do pracy i tak mradjczcad,,,,,,