Hailey i Justin Bieber przyłapani w drodze do kościoła. Gwiazdor spotkał się z pastorem o mrocznej przeszłości…
Hailey w szpilkach, a obok kontrowersyjny pastor. Co tam się wydarzyło?
Po serii niepokojących wpisów o „nienawiści do samego siebie” i „problemach z gniewem”, paparazzi przyłapali Justina Biebera na nocnej wizycie w kościele z kontrowersyjnym pastorem Judah Smithem. Hailey pojawiła się chwilę później, ale nie rozwiało to plotek o kryzysie.
Justin Bieber wspina się na dach bez koszulki. Hailey tymczasem testuje nową G-klasę
W środowy wieczór Justin Bieber pojawił się w kościele Churchome w Los Angeles, ukryty w ogromnym, futrzanym płaszczu i czerwonym kapturze, z którego wystawał jedynie nos ozdobiony nowym piercingiem.
Towarzyszył mu jego duchowy doradca – Judah Smith, znany z bliskich relacji z celebrytami, ale też licznych kontrowersji.
Hailey? Weszła osobno. W Internecie znowu zawrzało.
Justin i Hailey Bieberowie przyłapani w Disneylandzie. „Ucieczka od problemów?”
Pastor Judah Smith, który przejął schedę po niesławnym Hillsongu, ma własną burzliwą historię – w tym zarzuty o homofobię i zatrudnianie oskarżonego o gwałt pracownika.
Mimo to gwiazdor od lat traktuje go jak przewodnika duchowego. Dla wielu fanów to jeszcze jeden niepokojący element w układance jego ostatnich zachowań.
Justin Bieber znowu publikuje niepokojące wpisy: „Czasami nienawidzę siebie…”
Jeszcze przed wizytą w kościele Justin zamieścił mema z dzieckiem pokazującym dwa środkowe palce, podpisanego jako „mój POV po kłótni z dziewczyną”.
Choć wydawało się to tylko żartem, dzień później pojawił się post o „problemach z gniewem” i chęci pracy nad sobą. Fani nie byli przekonani – wielu wciąż niepokoi się o jego stan psychiczny.
Żona piosenkarza, Hailey Bieber, przybyła do kościoła osobno, ale za to w perfekcyjnej stylizacji: beżowy trencz, czarne cygaretki i okulary przeciwsłoneczne. Choć ostatecznie opuścili świątynię razem, wielu zwraca uwagę, że coraz częściej bywają osobno – i nie tylko fizycznie.
Po serii smutnych, wręcz desperackich wpisów, Justin wrzucił selfie z lekkim uśmiechem i czarno-biały filmik z siłowni. Na koniec – zdjęcie Hailey przy stole z serduszkiem. Czy to próba zamazania niepokojącej narracji wokół jego osoby, czy ostatni wysiłek, by coś uratować?