Marta Nawrocka szczerze o swoich dzieciach. Podjęła decyzję ws. edukacji zdrowotnej!
Pierwsza Dama RP zdecydowała się na niespodziewany krok! Poparł ją mąż...
Karol i Marta Nawroccy tworzą zgodne małżeństwo i dopełniają się zarówno w obowiązkach służbowych, jak i rodzinnych.
Wspólnie wychowują trójkę dzieci: 15-letniego Antoniego, 7-letnią Katarzynę i 22-letniego Daniela, który jest dzieckiem Marty z jej pierwszego związku. Ostatnio zdecydowała się na konkretny krok, jeżeli chodzi o edukację ich młodszych pociech.
Karol i Marta Nawroccy nie są fanami edukacji zdrowotnej i zadecydowali, że ich syn Antoni nie będzie uczęszczał na zajęcia z edukacji zdrowotnej.
Decyzja, którą podjęli, spotkała się z mieszanym odbiorem ze strony społeczeństwa.
Jedni pochwalili ich za własne zdanie, inni skrytykowali za kontrowersyjną decyzję.
“W pierwszej kolejności to my, rodzice, mamy prawo do decyzji w sprawie edukacji naszych dzieci i to jest ten moment, kiedy z tego prawa warto skorzystać” — tak tłumaczył swoją decyzję Karol Nawrocki we wpisie na X.
Decyzja Karola Nawrockiego jest o tyle kontrowersyjna dla wielu osób, ponieważ większość ekspertów popiera zajęcia z edukacji zdrowotnej w szkole.
Zajęcia te mają uświadamiać dzieci w tematach: zdrowego odżywiania oraz szybkiego wykrywania objawów różnych chorób.
Rozmawialiśmy również z gwiazdami, m.in. Katarzyną Warnke oraz Agnieszką Woźniak-Starak, które popierają pomysł edukacji zdrowotnej w szkołach.
Marta Nawrocka wsparła męża w decyzji o wypisaniu 15-letniego Antoniego z zajęć edukacji zdrowotnej.
Para prezydencka wychowuje także wspólnie córkę Kasię, która prawdopodobnie w przyszłości także nie będzie chodziła na tego typu zajęcia.
Jesteśmy bardzo ciekawi waszych opinii na temat edukacji zdrowotnej w szkołach.
Czy myślicie, że Karol i Marta Nawroccy podjęli dobrą decyzję?
Gdyby Nawrocka miała edukację zdrowotną, to jako 16 letnia dziewczyna nie urodziłaby dziecka!!
Przez takie decyzje, polska szkoła się cofa do średniowiecza. Przeczytałam program tego przedmiotu i nie widzę w nim zagrożenia dla dzieci. Bardziej obawiam się tego, że daję się władzę kościołowi, który ma bardzo zły wizerunek. Polecam książki ” Kasta nieskazitelnych, plebania i Lawendowa mafia”. Warto przeczytać.
Edukacja zdrowotna hahaha
Tak, właściwa decyzja!