Wersow doprowadziła Friza do łez. Wyjawiła nam, co się stało!
Reakcja influencera mocno wszystkich zdziwiła!
Wersow w rozmowie z Kozaczkiem uchyliła rąbka tajemnicy na temat ślubu z Frizem.
Już wkrótce w kinach pojawi się film: “Friz & Wersow. Miłość w czasach online”, którego premiera zaplanowana jest na 3 października 2025 roku.
Okazuje się, że przygotowania do ceremonii były bardzo długie. Wersow zadbała o każdy najmniejszy szczegół.
Influencerkę jednak najbardziej poruszył fakt, kiedy jej mąż — Friz poruszająco zareagował na widok żony w sukni ślubnej.
“Nie zdradzę, jaką miałam suknię podczas wesela. Tego można się oczywiście dowiedzieć, oglądając nasz film. Zapraszamy wszystkich do kina 3.10. na film “Friz & Wersow. Miłość w czasach online”. Tam będziesz mógł zobaczyć, jak wyglądałam podczas mojego ślubu. No doprowadziłam mojego męża do łez ze wzruszenia. Faktycznie bardzo mi się ten look podobał i nadal mi się podoba. Myślę, że to jest też sukienka, którą na spokojnie mogłabym zostawić mojej córce, bo myślę, że też może być ponadczasowa” — podsumowała Wersow.
Wersow również podkreśliła, że jest bardzo sentymentalną osobą. Influencerka w związku z tym planuje zostawić suknię ślubną swojej córce — Mai.
“Wiadomo, nie będę jej niczego narzucać, bo to jest jej wybór. Ale uważam, że to fajna pamiątka. Dobrze jest mieć tę sukienkę “w razie W”. Kiedyś jak moja córka będzie chciała ją założyć, to czemu nie? A jeżeli będzie chciała mieć inną, to wybierze inną. Ale zawsze taką alternatywę będzie miała” — podsumowała Wersow.
Wersow zdradziła też, że nie jest wykluczania dzieci w czasie wesel.
Uważa, że dzieci są częścią życia rodziców i powinny mieć możliwość wspólnej zabawy z innymi.
“Nie wyobrażaliśmy sobie, żeby na naszym weselu nie było naszej córeczki. Jednak ona jest najważniejszą osobą w naszym życiu, więc nawet nie było mowy, że nie będzie tam Majusi. Wiadomo, że jak ona później szła spać, to zaopiekowali się nią dziadkowie. Ona po prostu poszła spać o swojej określonej porze, o której regularnie chodzi. Ale nie wyobrażaliśmy sobie, żeby jej nie było” — dodała Wersow.
A wy, co myślicie o dzieciach na weselu? Jesteśmy bardzo ciekawi waszych opinii.