“Jeżdżę starym autem mamy” – Julia Wieniawa opowiada, jak czuje się za kierownicą

Julia Wieniawa, fot. Instagram @juliawieniawa Julia Wieniawa, fot. Instagram @juliawieniawa

Życie Julii Wieniawy układa się teraz doskonale – a przynajmniej tak można sądzić, śledząc jej Instagram. Młoda aktorka gra teraz w wielu produkcjach, realizuje się też muzycznie, a dodatkowo jej prywatne sprawy prawdopodobnie również idą tak, jak powinny. Nic więc dziwnego, że poczynania gwiazdy tak bardzo interesują jej fanów. Na szczęście Julka dba o nich i co jakiś czas organizuje w social mediach tak zwane „Q&A”, gdzie udziela odpowiedzi na nurtujące jej obserwatorów kwestie.

Julia Wieniawa zdradza, ile tak naprawdę jest już z Nikodemem Rozbickim

Julia Wieniawa samochód – jak gwiazda radzi sobie za kółkiem?

Parę tygodni temu Julia pochwaliła się zdanym egzaminem na prawo jazdy. Dziewczyna, gdy tylko odebrała dokument, od razu wsiadła za kółko i zaczęła ćwiczyć swoje nowe umiejętności. Zresztą już nie raz widzieliśmy na jej Instagramie relacje, z których wynikało, że artystka nie boi się prowadzić auta. Jeden z jej fanów postanowił ostatnio jednak dopytać, jak czuje się ona za kierownicą. Co odpowiedziała 22-latka? Okazuje się, że prowadzenie samochodu to dla niej frajda, choć jak zdradza… wciąż ma problemy z parkowaniem.

Sprawia mi to frajdę. Ale jeszcze parkuje jak kretynka. Natomiast jestem w trakcie wybierania swojego autka. Na razie jeżdżę starym autem mamy. I nie jest to auto z tego zdjęcia – pisze Julia.

Julia Wieniawa opowiedziała o swojej chorobie: „Wszyscy myśleli, że imprezuję”

Cóż, praktyka czyni mistrza!

Julia Wieniawa, fot. Instagram @juliawieniawa
Julia Wieniawa, fot. Instagram @juliawieniawa
Premiera filmu "Furioza"
Julia Wieniawa fot. AKPA/Piętka Mieszko
scena z: Julia Wieniawa, fot. Podlewski/AKPA
scena z: Julia Wieniawa, SK:, , fot. Filip Radwański/AKPA
 
2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Też mam prawko od niedawna i parkowanie również sprawia mi kłopoty w ten sposób, że zawsze muszę zaparkować perfekcyjnie (tak mam), dlatego ciągle się poprawiam na parkingach. Na szczęście wybieram spokojne miejsca i do pracy dojeżdżam nawet godzinę przed czasem, byle tylko na spokojnie ładnie zaparkować. Mam nadzieję, że w końcu minie mi ten samochodowy perfekcjonizm 🙂

slupy reklamowe najlepiej prezentuja sie, gdy sa obdarte ze wszelkich reklam, sa wtedy tylko slupem, ot architektoniczny wybryk