Joanna Trzepiecińska pożegnała przyjaciela. “Był w rodzinie od zawsze”
Joanna Trzepiecińska dała się poznać szerszej publiczności jako Alutka w “Rodzinie zastępczej”. Ostatnio znana aktorka podzieliła się bardzo osobistym i przejmującym wyznaniem. Okazuje się, że Trzepiecińska pożegnała niedawno bliskiego przyjaciela. Artystka w obszernym wpisie wyjaśniła, co się stało. Internauci od razu pospieszyli z kondolencjami…
Joanna Trzepiecińska pożegnała przyjaciela. Podzieliła się przejmującym wyznaniem…
Joanna Trzepiecińska jest bardzo znana z ogromnej wrażliwości w stosunku do zwierząt. Aktorka przejmuje się losem braci mniejszych i niedawno musiała pogodzić się z olbrzymią stratą. Zmarł ukochany pies aktorki, który od lat był związany z jej rodziną. Aktorka w przejmującym wpisie pożegnała się z psem:
To był pies! Z tych najwspanialszych, najweselszych, najmądrzejszych, najwierniejszych… prawdziwy przyjaciel… Wypełnił dzieciństwo moich synów, kochał z wzajemnością moją mamę, ze mną wychodził na scenie w “Wiśniowym sadzie” w Teatrze Polskim… Był w rodzinie zawsze i wydawało się, że zawsze będzie… Trudny dzień… — napisała Joanna Trzepiecińska we wpisie na Instagramie.
Pamiętacie Alutkę z „Rodziny zastępczej”? Tak wygląda teraz Joanna Trzepiecińska! (FOTO)
Joanna Trzepiecińska o chorobie po podróży do Zanzibaru
Pod wpisem aktorki odezwało się wielu internautów. Ludzie wsparli Joannę Trzepiecińską w trudnym momencie życia. Złożyli jej kondolencje i napisali wiele pięknych słów na temat zmarłego pupila:
- Bardzo przykra wiadomość. Przytulam Joasiu najmocniej,
- O nie! Kubuś… Kto nas teraz będzie tak rozczulał przed wyjściem na scenę… Przytulam Joasiu,
- Przyjaciel przeszedł za tęczowy psi most. Niech wiecznie biega po kolorowych łąkach. Pozdrawiam “psiara”,
- Ojej. To bardzo, bardzo trudne. Ściskam serdecznie — pisali internauci.


![]()