Kim Kardashian i Kanye West wchodzą na ścieżkę wojenną z byłym ochroniarzem – szykuje się pozew
Rodzina Kardashianów nie może narzekać na sławę i brak zainteresowania ze strony mediów. Internautów bardzo ciekawi, jak wygląda ich życie za zamkniętymi drzwiami. Kardashiani są tak popularni, że zostali okrzyknięci mianem “amerykańskiej rodziny królewskiej”. Nic dziwnego, że każda z sióstr ma prywatnego ochroniarza – jednak co zrobić, gdy jeden z nich postanawia pójść do mediów i zdradzać pikantne szczegóły z ich życia? Kim i Kanye szykują pozew.
Kim Kardashian zaproponowała pomoc PROTESTUJĄCEJ, po tym, jak zobaczyła jej zdjęcia
Kim Kardashian idzie na ścieżkę wojenną z byłym ochroniarzem
Batalia Kim Kardashian i jej męża przeciwko byłemu pracownikowi ochrony – Stevovi Stanulisowi toczy się już od kilku ładnych lat. Mężczyzna po zerwanej współpracy postanowił udzielić kilku medialnych wywiadów, w których zdradził jak mu się współpracowało z rodziną Kardashianów.
Mimo, że podpisał swego czasu specjalną umowę, w której było wyraźnie uwzględnione, że nie może kontaktować się z mediami i zdradzać szczegółów współpracy – Steve zrobił na odwrót. Teraz Kim i Kanye postanowili pójść z nim do sądu.
Ochroniarz w “Hollywood Raw Podcast” nieprzychylnie wypowiedział się na temat rapera – przyznał, że Kanye jest najbardziej wymagającym i humorzastym celebrytą, z jakim przyszło mu do tej pory współpracować. Zdradził również, że ochrona musiała chodzić za raperem dokładnie 10 kroków za nim, po to by fotoreporterzy mieli zawsze idealne ujęcia Kanye’go.
Opowiedział również o ustawkach Kim z fotoreporterami.

Kim Kardashian żąda 10 milionów od byłego ochroniarza
Portal TMZ ustalił, że Kim i Kanye powiedzieli “dość” i zamierzają skierować sprawę do sądu. Kardashianka i raper chcą pozwać bodyguarda za zdradzenia tajemnic z ich życia prywatnego i tym samym, za złamanie obowiązującej ich umowy. Podobno zażądali 10 milionów odszkodowania, za oczerniające ich wypowiedzi.
Prawnik małżeństwa skontaktował się z adwokatem ochroniarza – jak wynika z informacji podanych na portalu, prawnik Steve’a Stanulisa przyznał, że jego klient nie złamał żadnego z zapisów dokumentu, ponieważ jako gość podcastu promował swój film.
Konflikt toczy się od co najmniej 4 lat i nic nie wskazuje na to, by szybko miał się zakończyć.
ZOBACZ WIĘCEJ:
Kim Kardashian zdradziła, jak wygląda jej plan treningowy – jest moc piszą fani.
Khloe Kardashian sprzedaje posiadłość? Wygadał się jej agent nieruchomości

