Kim Kardashian przerywa milczenie w sprawie pedofilskiej kampanii Balenciagi: „Jestem wstrząśnięta”
Po tym, jak spotkała się z krytyką za milczenie w sprawie kontrowersyjnej kampanii Balenciagi z udziałem dzieci, Kim Kardashian w końcu zabrała głos.
Kim Kardashian zabrała głos w sprawie kampanii Balenciagi
Kim Kardashian 27 listopada przerwała milczenie na skandalicznej kampanii marki Balelciaga. W swoim pierwszym oświadczeniu w tej sprawie Kim wyjaśniła, dlaczego tak długo zwlekała z publicznym powiedzeniem czegokolwiek na temat kontrowersyjnej kampanii marki, w której dzieci pozowały z inspirowanymi BDSM przedmiotami.
„Przez kilka ostatnich dni milczałam, nie dlatego, że nie byłam zniesmaczona ostatnimi kampaniami Balenciagi, ale dlatego, że chciałam mieć możliwość porozmawiania z ich zespołem, aby zrozumieć, jak to się mogło stać” – napisała Kim.
W ciągu ostatnich kilku lat Kim nawiązał bliskie relacje z Balenciagą. W lipcu wzięła udział w pokazie mody marki w Paryżu i wielokrotnie nosiła ich ubrania. W dalszej części oświadczenia Kim stwierdziła, że nie w niej zgody na takie traktowanie dzieci:
Noah Boruc pomyka sobie po domu w dresie BALENCIAGI. Wygląda jak model!
„Jako matka czwórki dzieci wstrząsnęły mną te niepokojące zdjęcia. Bezpieczeństwo dzieci musi być traktowane z najwyższym szacunkiem, a wszelkie próby normalizacji wykorzystywania dzieci nie powinny mieć miejsca w naszym społeczeństwie – kropka. Doceniam usunięcie przez Balenciagę kampanii i przeprosiny. Wierzę, że rozmawiając z nimi, rozumieją powagę problemu i podejmą niezbędne środki, aby to się nigdy więcej nie powtórzyło”.
Szok! Szef Victoria’s Secret i jego powiązania z pedofilem Jeffrey’em Epsteinem
Ze względu na bliskie związki Kim z Balenciagą, fani od wielu dni namawiają ją do złożenia oświadczenia w sprawie tego skandalu. Opierając się na jej przesłaniu, wydaje się, że nie zrywa więzi z Balenciagą, pomimo kontrowersji.
Oprócz niepokojących zdjęć dzieci z misiami inspirowanymi niewolnictwem, kampania Balenciagi zawierała również dokumenty sądowe ze sprawy dotyczącej pornografii dziecięcej w tle obrazów. Fotograf, który kręcił kampanię, wypowiedział się na temat skandalu na Instagramie, pisząc:
„Muszę podkreślić, że nie byłem upoważniony w [żadny] sposób ani do wyboru produktów, ani modeli, ani ich kombinacji. Jako fotograf zostałem poproszony tylko i wyłącznie o oświetlenie danej sceny i wykonanie zdjęć zgodnie z moim charakterystycznym stylem.”
Balenciaga wycofała reklamę w wyniku sprzeciwu. „Szczerze przepraszamy za wszelkie urazy, które mogła spowodować nasza świąteczna kampania” – napisano w oświadczeniu domu mody. „Nasze torby z pluszowymi misiami nie powinny być prezentowane w tej kampanii z dziećmi. Natychmiast usunęliśmy kampanię ze wszystkich platform”.
Balenciaga złożyła również pozew o 25 milionów dolarów przeciwko producentom reklamy, North Six Inc., oraz scenografowi, Nicholasowi Des Jardinsowi, donosi Page Six.
Czy Kim Kardashian powinna zerwać współpracę z Balenciagą?
Oczywiście! Powinna zrobić to dawno temu!
Nie. To nie ma znaczenia



A co teraz zrobią te wszystkie polskie łomki celebryckie, które od góry do dołu są BALENCIAGA? Tak się dziadostwo wykosztowało! A teraz w obliczu prawdy to jest zwyczajnie wielka siara nosić produkty tej firmy (w przypadku łomków to nie tyle jest noszenie, co obnoszenie…).
jestem zniesmaczona ….. Balenciaga dobrze wiedzieli co robia ,teraz przerzucają winę na producenta reklamy świetnie to wymyslili ale jak wiadomo klient zawsze wie jak wygląda reklama zanim się ją wrzuci do mediów więc maja przegrane ! mam nadzieję ,że ta firma juz sie nie podniesie po takim skandalu ,chcieli być tak kontrowersyjni ,że im sie udało ,nie maja zadnych skupółów wciągając w to dzieci ,oby upadli !
jasne już ona dobrze wiedziała jest ich ambasadorką co ma powiedzieć !