Marina pokazała, jak wyglądały jej 30 urodziny. WOW, sceneria była zachwycająca! (ZDJĘCIA)
Marina Łuczenko-Szczęsna (30 l.) na Instagramie postanowiła powspominać, jak zachwycająco wyglądały jej 30 urodziny. Eleganckie przyjęcie było niespodzianką od męża artystki: Wojtka Szczęsnego. Przyjrzyjmy się jeszcze raz, w jak pięknych okolicznościach przyrody piosenkarka świętowała swoje urodziny. Obiecujemy, że będziecie pod wrażeniem!
Marina i Wojtek w domowym zaciszu nagrali filmik dla SZLACHETNEJ PACZKI. Uwagę skrada Liam
Marina Łuczenko-Szczęsna świętowała 30 urodziny
Mimo że Marina urodziła się 3 Lipca, gwiazda postanowiła na Instagramie powspominać jak wyglądały jej 30 urodziny. Łuczenko-Szczęsna podzieliła się zachwycającymi fotografiami, na których widać, że impreza była urządzona z klasą. Wszędzie były girlandy wykonane z żywych kwiatów, a kryształowe żyrandole wyglądały jak wyjęte z posiadłości Carringtonów 🙂 Eleganckie przyjęcie odbyło się na południu Francji, w Cannes. Wszystko wyglądało bajkowo i bardzo gustownie.
Wśród gości nie mogło zabraknąć najbliższych przyjaciółek piosenkarki. Razem z nią świętowały Anna Lewandowska, czy Patrycja Kazadi.
Zastanawiamy się, jak będą wyglądały najbliższe urodziny gwiazdy – z pewnością będziemy oczarowani.
Zachwycające przyjęcie urodzinowe Mariny Łuczenko-Szczęsnej:



Zazdrościmy świętowania w takich okolicznościach!
A Wam jak się podobają zdjęcia z urodzin Mariny?
ZOBACZ WIĘCEJ:
Natalia Siwiec jak Doda i Marina. Postawiła na ich PROJEKTANTA
OMG! Marina ma krótkiego blond BOBA. Wygląda, jak Maffashion
Marina Łuczenko-Szczęsna w najnowszym teledysku pokazała zupełnie nowe brzmienie!






“Artystka”? Obrażacie prawdziwych artystów, oj brzydko !!!
Zazdroszczę jej. Nie tych przyjęć, nie tego, jak wygląda, tylko spokoju finansowego. Od 3 lat walczę z napadami lęku, wstaję rano pełna niepokoju i obaw, ogarnia mnie uczucie paniki. Stresująca praca potęguje te poranne odczucia. Chciałabym mieć jej spokój, wiedzieć, że jak raz nie wyjdę z domu, nie pójdę do pracy, nic się nie stanie. Chciałabym móc odpocząć i nie mieć wyrzutów sumienia, że nie zarabiam. Wiedzieć, że mam za co żyć i gdzie mieszkać, a warunkiem tego nie jest ciągła praca.
Do 30latki z lekką nadwagą – kobitko świat się nie kończy na 30tce ani na nadprogramowych kilogramach!Dobrze ktoś ci wcześniej napisał odnajdź swoją pasję, poszukaj tego co będzie dawało ci radość, a będziesz zarażać nią ludzi wokół i znajdzie się również przy tym adorator. Wiek to tylko liczba, czerp z życia, co najlepsze, a nie skupiaj się na niepowodzeniach. Mam prawie 35lat, męża, odchowane dzieciaki i naturę dziecka, bo mimo wszystko chcę być wciąż sobą, cieszyć się życiem i odkrywać świat na nowo, bo czemu by nie? Kto mi zabroni?! Żyj dla siebie, nie dla kogoś. Nie patrz na trendy, a sama wyznaczaj swój szlak. Grunt to pozytywne podejście, nawet gdy się coś wali,trzeba umieć się podnieść i ruszyć naprzód. Życie jest tylko jedno! Nie wymiękaj! Świat jest twój kochana! :))
Nie wierzę że Wojciech aż tak jest w nią zapatrzony że się zgadza na takie szastanie kasą. Wydawal się rozsądny i poukładany… Może ona pozwala mu na zdrady albo ma na niego jakieś haki? Albo przed nim udaje idealną żonę
Zezowata szczęście chama szczęsnego!
13 grudnia ta od 6kg- złe się to czyta. Ogarnij się,masz jakiś problem z psychik i powinnaś ość do specjalisty. 6kg to nic,jesteś tak próżna i pusta ze to przezywasz? Ludzie z wiekiem tyją,pewnie z 50 do 56 przytyłaś i wygladasz lepiej. Czemu kobiety w Polsce są takie… dramat. Ja tez mam 30 i w lutym występuje z grupa od salsy solo w teatrze z okazji święta szkoły tanecznej. To bardzo fajny wiek,dużo lepszy od 25 jak człowiek jeszcze nic nie wiedział
Do dziewczyny, która chce ze sobą skończyć – 30stka to jeszcze nie starość 🙂 Daleko Ci do niej. Ktoś dobrze Ci odpisał – poszukaj pasji, niech coś pochłonie twój czas i myśli, zakochasz się w tym i poczujesz szczęście. Cokolwiek to może być: bieganie i inne sporty, pomoc zwierzętom w schroniskach, malowanie, śpiew, taniec… Życie jest ciężkie ale piękne jest to, że to wszystko mamy w zasięgu ręki i możemy wybierać w którą stronę pójdziemy. Trzymam za Ciebie kciuki
Ktoś w ogóle był na tym przyjęciu?
Wojtek wie, że jak milionów na nią nie wyda to szybko mu podziękuje. Widać, że jedynie wielkie gesty i przepych sprawiają jej radość.
Co trzeba mieć we łbie, żeby tak się obnosić bogactwem? mi by było zwyczajnie wstyd, mając świadomość, że dla zdecydowanej większości ludzi takie luksusy są czymś nierealnym. Lewandowska jednak bije to dziewczę na głowę charakterem, dojrzałością i klasą.
Małżonek odkupuje jakieś winy?:)
Do trzydziestolatki, która chce popełnić samobójstwo: 6 kilo to nie koniec świata, za to jeśli sobie zrobisz krzywdę, to to będzie koniec świata dla Twojej rodziny. Masz depresję, idź koniecznie do lekarza po antydeptesanty. To nie wstyd, a dobrze dobrane tabletki działają cuda. Mnie samej prozak (fluoksetyna) uratował życie. Przez jakiś czas Cię trochę te tabletki otępią, ale potem nagle wszystko zobaczysz na trzeźwo i na spokojnie. Na dodatek schudniesz na początku. Koniecznie w tym czasie znajdź sobie jakieś zajecie, które wypełni Ci czas. Zapisz się na jakiś kurs, może nawet przekwalifikuj się i zmień pracę, zostań wolontariuszką albo idź na siłownię, połączysz przyjemne i pożytecznym. Najważniejsze to wyjść z domu, bo cisza czterech ścian zabija. Na początku będzie trudno, ale zmuś się, bo warto. I nie szukaj pary na siłę, bo desperacja odstrasza na kilometr. Naucz się być szczęśliwa sama ze sobą, a nagle któregoś dnia okaże się, że gdzieś obok pojawi się ktoś, dla kogo będziesz całym światem. Zawsze jest nadzieja. Daj się uratować, a za parę lat przypomnisz sobie tą sytuację i podziękujesz, że nie zrobiłaś taliej głupoty i dalej żyjesz. Trzymam kciuki.
nie wiem czemu moj pozytywny komentarz nie wchodzi, napisalm jedynie, ze zycze im, zeby nie roztrwonili tej kasy, poniewasz jej maz bedzie pracowal w zawodzi moze jeszcze z kilka lat tylko, a no i ze fajnie by bylo, jakby pokazywali cos wiecej niz tylko bogactwo, takie kardaszjanki sa dziane a dla pr-u wrzucaja chocby sprzatanie plazy
Sama swietowala? 😄😄😄
Ona Wojtka nie kocha, to widać, męczy się z nim- i dlatego sobie rekompensuje wydawaniem pieniędzy. Męża przystojniaka :p nikt jej zazdrościł nie będzie, to chwali się ciuchami i imprezami.
Nieszczęśliwa kobieta, widać, że samotna i niespełniona.
Chyba już dawno nikt o niej nie pisał, celowo prowokuje hejt żeby później jęczeć nad swoją straszną niedolą. Żałosna kobieta.
Za Wojtka pieniądze 😋
Po co to pokazywać? Aby się pochwalić, że ja stać a innych nie? Po co się z tym obnosic a potem przeżywać,, że ja hejtuja że poleciała na bogatego męża. No zapewne gdyby nie on to by takich urodzin nie urządziła, więc lepiej zachowac to dla siebie. Innych celebrytow na pewno stać ma wiele więcej ale jakoś się z tym nie obnosza. Np lewandowscy. Charakter. A. Charakter to jednak różnica.
Wszystko tylko po to aby móc się pochwalić światowym, bogatym życiem na Instagramie. Rozumiem, że stać ich na wyprawienie hucznych urodzin i super że z tego korzystają ale tak właściwie po co się z tym obnosić w mediach?
Zazdroszczę, ja właśnie skończyłam 30 lat, przez ostatnie 5 utylam 6 kg, nie chodzę na randki bo nikt nie szuka już takich w moim wieku, na imprezy nie chodzę bo jestem za stara a reszta znajomych siedzi z dziećmi w domu. Zero perspektyw na jakiekolwiek szczęście. Daje sobie czas do końca roku, żeby nie zepsuć świat rodzinie. Potem ze sobą kończę.
Lewandowska pomnaża majątek męża, ta lampucera go tylko trwoni…
Jaki przepych.