Mateusz Damięcki wpadł w szał we własnym domu. Wyciekło, co działo się za zamkniętymi drzwiami

Mateusz Damięcki, fot. AKPA Mateusz Damięcki, fot. AKPA

Mateusz Damięcki zagościł w najnowszym odcinku talk-show u Kuby Wojewódzkiego. W programie nie zabrakło różnorodnych tematów, a w szczególności tych związanych z rolą Goldena, w którą aktor wcielił się w filmie “Druga Furioza”. Jak się okazuje, sporo go to kosztowało.

Mateusz Damięcki ujawnia, jak naprawdę wyglądało jego dzieciństwo. Ojciec nie był ideałem

Mateusz Damięcki odsłania zaskakujące kulisy przygotowań do “Drugiej Furiozy”

Mateusz Damięcki to jeden z najpopularniejszych aktorów w Polsce. Na swoim koncie ma masę znakomitych ról, dzięki którym zyskał sympatię widzów. Ostatnio aktor miał okazję zagrać pierwszoplanową rolę w kontynuacji fimu “Furioza” w reżyserii Cypriana T. Olenckiego. To właśnie tam zamienił się w brutalnego Goldena.

Damięcki i jego żona na planie „Drugiej furiozy”! Prawda o ich współpracy zaskakuje

Teraz aktor miał okazję pojawić się w programie u Kuby Wojewódzkiego, gdzie ujawnił szokujące kulisy pracy nad najnowszą rolą.

Mateusz Damięcki demolował własny dom

Jak się okazuje, przygotowania były nie tylko wyczerpujące pod kątem fizycznym, ale i psychicznym, co doprowadziło go na skraj emocjonalnej wytrzymałości. Aby dobrze wejść w postać, wyładowywał swoje emocje, uderzając pięścią w ścianę, na czym ucierpiały jego domowe kąty.

Mam dom, mieszkam w segmencie. I w tym segmencie mam ściany, które w ostatnim czasie odmalowywaliśmy z moją żoną. Podchodzę i mówię “co to są za dziury?” Ona tak spojrzała na mnie i mówi: “nie pamiętasz?”. Ja traciłem równowagę psychiczną i moja obrączka zniosła bardzo wiele. Ja zostawiłem na tych ścianach sporo złota – wyznał.

Ukochana Damięckiego zdradziła, jak go poznała. „Pożyczyłam mu 3 tysiące złotych!”

Aktor przyznał również, że rola Goldena odkryła w nim niesamowite pokłady emocji, o których wcześniej nie miał pojęcia. Praca nad tą kreacją była jednak dla niego ogromnym wyzwaniem.

Ja wychodziłem trochę z siebie. Żadne zwierzę nie ucierpiało podczas kręcenia tego filmu. Żaden człowiek też nie ucierpiał. […] Ale rzeczywiście opanowywały mnie czasami takie emocje, że cierpiały na tym te ściany […] Myślę, że to są takie powidoki mnie, które gdzieś są we mnie i do których nie miałem dostępu… – tłumaczył Damięcki.

Mateusz Damięcki z żoną, fot. AKPA
 

Klaudia Jaroszek - Redaktor

Klaudia Jaroszek redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką lifestyle’ową i show-biznesową, a szczególną pasją darzy obszar modowo-urodowy wśród gwiazd. Wcześniej związana z serwisem newsowym i modowym oraz rozgłośniami radiowymi.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze