Policja ujawnia, co grozi napastnikowi, który pobił Marcina Hakiela!
W sobotę Marcin i Dominika pojawili się w programie “Dzień dobry TVN”, gdzie opowiedzieli o przygotowaniach na narodziny dziecka oraz zdradzili, że 21 września planują ogłosić płeć i imię swojego potomka na zorganizowanym baby shower. Niestety, po skończonym wywiadzie spotkało ich przykre zdarzenie pod studiem – Marcin został zaatakowany przez przypadkowego przechodnia i uderzony w twarz. Za napastnikiem natychmiast pobiegli ochroniarze budynku i mężczyznę udało się zatrzymać
Taneczny poranek z „DDTVN”! Marcin Hakiel z ukochaną, pełna wdzięku Jessica Mercedes (FOTO)
Głos w sprawie zabrała również ukochana tancerza, Dominika, która w rozmowie z naszym dziennikarzem przyznała, że nie była świadkiem zdarzenia, a o wszystkim dowiedziała się już po fakcie. Nie chciała też zdradzić, czy razem z Marcinem planują podjąć kroki prawne względem zatrzymanego mężczyzny.
To nie do końca było na moich oczach, Marcin był wtedy w drodze do samochodu, odnieść nasze rzeczy i wrócił po mnie po całym incydencie, więc dowiedziałam się po fakcie. Jest mi bardzo przykro z powodu takiej sytuacji, bo po miłym wywiadzie i spędzonym czasie, spotkała nas taka nieprzyjemność. Trzeba uważać na siebie nawet w biały dzień, ale panowie ochroniarze stanęli na wysokości zadania i złapali sprawcę – powiedziała w rozmowie z Kozaczkiem.
TYLKO U NAS! Dominika opowiada o ataku na Marcina Hakiela: „Dowiedziałam się po fakcie”
Policja o zatrzymanym 31-latku, który zaatakował Marcina Hakiela
Teraz Pudelek skontaktował się z Komendą Rejonową Policji Warszawa I, która zajmuje się sprawą, by zapytać o postępy. Okazuje się, że zatrzymany to 31-letni mężczyzna, któremu grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności:
Potwierdzamy, że doszło do ataku na mężczyznę przy ul. Marszałkowskiej/Hożej. Sprawcą okazał się 31-latek. W momencie zatrzymania był trzeźwy, zostały z nim wykonane wszystkie niezbędne czynności. Przyjęliśmy również oficjalne zawiadomienie w tej sprawie; zostało wszczęte śledztwo w kierunku art. 157 § 1 KK (Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5, przyp. red.). Na ten moment nie znajduje się on w dyspozycji policji – poinformował mł. asp. Jakub Pacyniak.
Na ten moment nie ujawniono jednak, czy zatrzymany złożył wyjaśnienia, dlatego powód ataku pozostaje pod znakiem zapytania.
Marcin Hakiel zaatakowany pod studiem „Dzień dobry TVN”! Wszystko na oczach ciężarnej Dominiki
![]()










