Radosław Majdan SZCZERZE o żonie i staraniu się o dziecko. “Dzielnie znosiła procedury in vitro i dziesiątki zastrzyków”

Małgorzata i Radosław Majdanowie/fot. Instagram/r_majdan Małgorzata i Radosław Majdanowie/fot. Instagram/r_majdan

Małgorzata Rozenek wielokrotnie podkreślała, że chciałaby, aby Staś i Tadzio, których doczekała się z Jackiem Rozenkiem, mieli rodzeństwo. Kiedy związała się z Radosławem Majdanem nie kryła, że chciałaby i z nim mieć dziecko, ale długo musieli się o nie starać. Pomóc miało in vitro, tak jak w przypadku poprzednich ciąż.

Małgorzata Rozenek pozuje z płaczącym Heniem. Internauci dopatrzyli się u dziecka WADY

Radosław Majdan o in vitro Małgorzaty Rozenek

Mimo to wcale nie było łatwo o czym celebrytka często informowała. Dwa razy było naprawdę blisko, ale szczęście Małgorzaty i Radosława nie trwało długo. Rozenek-Majdan w jednej z rozmów ze stacją TVN wyznała, że dwa razy poroniła. Przykre doświadczenia nie powstrzymały jej jednak przed dalszymi próbami i w końcu udało się zajść w ciążę, a następnie powitać na świecie upragnione dziecko.

Teraz w rozmowie z magazynem “Viva!” Radosław Majdan powiedział o swoich odczuciach i jak z jego perspektywy wyglądały starania się o potomstwo. Nie szczędził przy tym miłych słów pod adresem żony, której jest bardzo wdzięczny.

Kocham Małgosię bardzo mocno i zawsze ją kochałem, ale kiedy żona rodzi ci dziecko, przepaja cię olbrzymia wdzięczność za to, że chciała to wszystko przejść, że poświęciła kilka lat, co dla kobiety jest wyzwaniem. Małgosia zdawała sobie sprawę, że wspólne dziecko będzie dla nas wielkim szczęściem. Dzielnie znosiła procedury in vitro, które powtarzaliśmy, dziesiątki zastrzyków, które brała w brzuch, nasze momenty zwątpienia, smutku. Nie załamała się, tylko cały czas twardo stała na stanowisku, że musimy zrobić wszystko, żeby finał okazał się szczęśliwy. I udało nam się. Więc kocham ją tak samo mocno i czuję bezgraniczną wdzięczność za to, co dla mnie zrobiła. Byliśmy rodziną z dziećmi, a teraz ta rodzina jest pełna, wzbogacona o naszego synka- wyznał Radosław Majdan.

ZOBACZ TEŻ:

Małgorzata Rozenek prezentuje ODCHUDZONĄ sylwetkę. Internauci przyczepili się do jednego szczegółu

Małgorzata Rozenek wrzuciła zakrwawione zdjecie. Fanka atakuje

Małgorzata Rozenek-Majdan, Radosław Majdan na ściance
Małgorzata Rozenek-Majdan, Radosław Majdan/fot. Forum
Małgorzata Rozenek-Majdan, Radosław Majdan na ściance
Małgorzata Rozenek-Majdan, Radosław Majdan/fot. Kurnikowski/AKPA
   

Monika Tatara - Redaktor

5 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Strasznie im zazdroszczę i w ogóle ich lubię. Na prawdę mają powód do szczęścia i mogą być dumni, że im się udało. Pani Gosia jest silną kobietą, kulturalną i niezwykle spokojną. Lubię oglądać ich zdjęcia, bo emanuje z niej coś pozytywnego, serdecznego. Ja już raczej nie będę szczęśliwa, bo w moim życiu poszło coś nie tak, ale staram się cieszyć tym, że są chwile, kiedy jestem zadowolona.
Dobra matka, fajna rodzina i oby im się układało. Mężowi Pani Gosi życzę powrotu do zdrowia. Trzymajcie się.

Super ale po co o tym trąbi. Naprawdę nas to mało obchodzi :/.

Jeżeli obie strony chcą i się starają to ok. Nie zawsze można i nie wszyscy chcą mieć dzieci i to też jest w porządku. Nikogo nie oceniajmy.

Mial Majdan szczescie, z jego wszystkich dziewczyn i zon trafil w koncu na cud….mysle ze on tez tak uwaza..dojrzala kobieta dala mu dom…patrzac na Dode….ktora nigdy nie dojrzeje

Fajna rodzina. Gratuluje determinacji i wzajemnej miłości. Pozdrawiam:)