Rodzice Daniela Martyniuka stanęli za synową – Ewelina ułoży sobie życie z innym mężczyzną?
Huczny ślub Daniela Martyniuka i jego dziewczyny, Eweliny, opisały w 2018 roku wszystkie portale. Syn Zenka Martyniuka wyszedł wtedy z cienia znanego taty i na moment stał się pozytywnym bohaterem.
Zobacz: Żona Daniela Martyniuka mówi „DOŚĆ” i żąda rozwodu. To koniec ich małżeństwa?
Szybko okazało się, że Daniel nie dorósł do roli męża i ojca córki, która przyszła na świat niedługo po ślubie. 30-letni syn króla disco-polo wciąż szaleje i nie chce się ustatkować. Niedawno jego żona, Ewelina, złożyła w sądzie papiery rozwodowe.
Daniel Martyniuk w publicznych komentarzach na temat swego związku cierpiał na rozdwojenie jaźni. Rak zapewniał o swym oddaniu i miłości, innym razem poniżał swoją kobietę i wypominał jej na przykład to, że nie stosowała antykoncepcji. Trudno się dziwić, że kobieta w końcu powiedziała “dość”.
Zobacz też: Rodzice Daniela Martyniuka mają już DOŚĆ
Jak pisze “Super Express” rodzice Daniela pogodzili się już z faktem, że małżeństwa ich syna nie da się uratować. Co więcej, Zenon i Danuta trzymają kciuki za swoją synową. Chcą, by dziewczyna ułożyła sobie życie na nowo.
Nawet Zenek i Danusia są bardziej za nią niż za Danielem, bo dobrze wiedzą, że niezłe z niego ziółko. Zenek nie ma jej za złe, że chce się rozwieść z jego synem. Nie obraziłby się również, gdyby ułożyła sobie życie z jakimś normalnym mężczyzną, który by ją kochał i szanował, a także zaakceptował małą Laurę – portal se.pl cytuje znajomego rodziny.



tylko w polsce ex otrzymuje alimenty na siebie! i jest to lepsze niż emerytura bo do końca życia! wystarczy jeden strzał taki jak martyniuk 3koła co miesiąc! po co robić i zbierać całe życie na emeryturę do 65lat? a jak się przytrafi drugi frajer to czemu nie! będzie 6koła co miesiąc! a uwierzcie, znam takie przypadki, że ani jednego dnia nie przepracowała a ma alimenty na siebie! i na koniec jeśli ktoś żąda 12koła na dziecko alimentów to niech nie mówi, że chodzi tu o kasę! a pomijając kwotę alimentów ale sam fakt alimentów to skoro chce zabronić ojcu kontaktów z dzieckiem to niech ma godność i honor zrezygnować z alimentów. to nie ex/matka dziecka ma decydować czy dziecko chce czy nie chce mieć kontakty z dzieckiem!!! ale przecież obecny trendy są, że przecież o płci dziecka to też dziecko ma decydować czy chce być on ona a nawet ono! Sama niech się zastanowi co mówi bo zaprzecza sama sobie!
Może była w nim zakochana, może była zakochana w popularności jego ojca… Trudno powiedzieć. Ale zaszła w ciążę, a do tego potrzeba dwóch osób, mężczyzna tak samo może się zabezpieczać, czy zainteresować tematem. Dziewczyna była przecież taka młoda… Przeszła z nim gehennę. Kłótnie, awantury, nałogi, zainteresowanie mediów tym wszystkim. Widać, że ten chłopak raczej nie dorośnie. Na pewno też to zauważyła. Życzę jej powodzenia.
Tak to jest jak się wychodzi za mąż nie z miłości tylko dla nadziei na popularność. 19 letnia dziewczynka chciała być celebrytka
Chciała być sławna….no to jest.
Gdyby byla madra o by sie z takim chlystkiem nie zwiazała. Ojciec jest mowiac krotko niestabilny, ona rozumiem tez nie grzeszy, pytanie za kim dziecko ma miec dobre geny? Zaden porzadny facet sie taka dziewczyna z dzieckiem nie zainteresuje.
Ma co chciała… dobrze się ustawiła finansowo i nie ma teraz ciśnienia co robić z życiem gdzie pójść do pracy no i dziecko tez ma a dla kobiety to też ważne… a jak się rozwiedzie i zwiąże z kimś innym to będzie mieć drugie źródło utrzymania… więc już jej tak nie żałujcie bo tyle co oni się znali to przepraszam ale jakaś Big Love to nie była a wyrachowanie bardziej