Sandra Kubicka ZNÓW się rozstała. “Chciałam przeżyć ten etap randkowania”

Sandra Kubicka/fot. Instagram/sandrakubicka Sandra Kubicka/fot. Instagram/sandrakubicka

Sandra Kubicka (25 l.) niedawno zerwała kolejne zaręczyny. Tym razem z Kaio Alves Goncalvesem. Po zakończeniu związku postanowiła rozpocząć nowe życie w Polsce, gdzie kupiła dom po Warszawą. Szybko okazało się, że nowy dom to nie jedyna zmiana w życiu modelki. Okazało się, że ma nowego partnera, co potwierdziła podczas eventu promującego jej perfumy.

Sandra Kubicka przez ten kompleks poddała się ZABIEGOWI. „Efekty po miesiącu”

Sandra Kubicka znów się rozstała

Kubicka początkowo nie chciała mówić o nowym związku, jednak szybko zmieniła zdanie, bo podczas wspólnych wakacji otworzyła się i nieco zdradziła na temat Wiktora i łączącego ich uczucia. Od tamtego czasu milczała na temat swojego życia miłosnego. I okazuje się, że już rozstała się z partnerem i znów jest singielką.

Sandra Kubicka otworzyła się na temat NOWEGO związku. „Cały świat przeciwko nam”

Podczas rozmowy z portalem Pomponik wyjawiła, że spotykała się z kimś przez chwilę, ale jej nie zależało teraz na poważnym związku, poza tym nie potrafili znaleźć z partnerem wspólnego języka.

Ja nie będę teraz się zaręczać i brać ślubu z nikim. Ja po prostu chciałam przeżyć ten etap randkowania, bo uznałam, że to jest coś, co faceci potrafią, ale okazuje się, że jednak nie potrafią, bo bardzo chcą od razu poważnego związku. Ja nie jestem teraz gotowa oddać całej siebie na nowo komuś i przysięgać miłość, więc obecnie jestem sama. (…) Wycofałam się, bo też nie dogadywaliśmy się. Nie jestem gotowa, żeby mieszkać z kimś – zdradziła.

Wiemy, kim jest nowy chłopak Sandry Kubickiej. Jest przystojny i odnosi spore sukcesy

Jak też dodała, wcale nie jest jej przykro z tego powodu. Kubicka cieszy się, że teraz ma więcej swobody i czasu dla bliskich.

I bardzo fajny jest to etap w moim życiu, bo nie muszę do nikogo dzwonić i się tłumaczyć, że wracam do domu późno, albo gdzie idę czy negocjować czy mogę sesję zrobić, czy powinnam… Robię, to co chcę, co uważam i jest fajnie. Jestem sama w domu, mam chwilę spokoju, mam więcej czasu dla przyjaciół i rodziny. Związek jakoś mnie zawsze blokował. Stawiałam tą drugą osobę na pierwszym miejscu. Nawet w mojej pracy, jak teraz na to patrzę, to jest chore. Dlaczego mam się kogoś pytać, czy mogę zrobić ten program czy ten film, czy jest mu okej z tym – wyznała.

ZOBACZ TEŻ:

Joanna Opozda zdradziła, jak wygląda jej relacja z Sandrą Kubicką po KONFLIKCIE z psem

Sandra Kubicka w "Dzień Dobry TVN"
Sandra Kubicka/fot. AKPA
Sandra Kubicka na ściance
Sandra Kubicka/fot. AKPA
 

Monika Tatara - Redaktor

12 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Zachowuje się jak zdesperowana 40.

Znam Wiktora od lat ,wszystko co powiedziała Sandra w wywiadzie to stek bzdur. Ale co ona ma powiedzieć, że raz po raz dostaje od facetów kosza? Zaraz ukażą się poradniki z radami Sandry Kubickiej 👏 , tylko tak może zachować twarz opowiadając te bzdury, że nie chciała poważnego związku. To Wiktor go nie chciał, to on trzymał się zdala od mediów i chronił swoją prywatność a Sandra ogłosiła na swoim instagramie całemu światu jak to jest znowu jest szczęśliwa i zakochana. To się nazywa Sandro desperacja…No ale tak światła reflektorów trzeba jakoś z tego wybrnąć wiec co ..”celebrytce” wolno więcej?? Wiktor nie chciał z Tobą być. Prawda nie boli..

Sandro skoro chcesz męża to mój kuzyn jest wolny. Łysy, gruby, mało zarabia ale od razu może brać ślub, a tobie chyba na tym najbardziej zależy.

Kogo to kuźwa obchodzi !!!!!!!!!!!!!!!!????

Totalna ameba umysłowa, wykupuje wszędzie pakiety by o niej pisali. Dzięki Bogu jeszcze chwila i przestana n niej pisać , chyba że znowu rozłoży nogi i opowie o tym tak jak to miało wczesniej miejsce hahahah

Co jak co ale ktokolwiek zna Wiktora wie , ze jest to zbyt wysoka poprzeczka dla Sandry.
Sandro nie mydl oczu ludziom

No licznik bije.
Kolejny ,kolejny i tak kolejny partner

Mała rada:wizyta u psychiatry i to pilnie.Pani relacje i stan umysłu nie są zdrowe a sama terapia może dużo zdziałać.

Nie rozumiem promowania takich ameb umysłowych

No i dobrze, niech korzysta z życia.

Już widzę jak Wiktor chciał się z nią żenić Hahaha i oczywiście, ze się nie dogadywali bo była między nimi za duża różnica klas i wykształcenia