Ukochana Marcina Hakiela przechodzi trudny okres. “Końcówka ciąży ciężka”
Marcin Hakiel i Katarzyna Cichopek tworzyli jedną z najzgodniejszych par polskiego show-biznesu. Wzięli ślub 20 września 2008 r. Wspólnie wychowywali dwójkę dzieci: syna Adama, który przyszedł na świat w 2009 r. i córkę Helenę, która urodziła się w 2013 r. Para rozstała się 11 marca 2022 r. Rozwód wzięli 25 sierpnia 2022 r. Później tancerz zaczął się spotykać z Dominiką Serowską. Para zaręczyła się w lutym 2024 r., a na imprezie jednego z portali ogłosili, że spodziewają się narodzin pierwszego, wspólnego dziecka. Influencerka jest już na zaawansowanym etapie ciąży, która daje jej w kość. Opowiedziała o tym w jednej z relacji na Instagramie.
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski w zmysłowym tańcu. „Widać szkołę Hakiela”
Ukochana Marcina Hakiela ma niełatwą końcówkę ciąży. Zdradziła szczegóły
Dominika Serowska udostępniła na Instagramie opcję zadawania pytań. Wiele z nich dotyczyło zbliżającego się rozwiązania ciąży. Influencerka odpowiedziała na pytanie dotyczące końcówki ciąży. Okazuje się, że jest ina dla kobiety bardzo wymagająca i trudna. Padły mocne słowa:
Końcówka ciężka. Do siódmego miesiąca było ok. Później kolka nerwowa, która trochę trwała. No i końcowe różne dolegliwości… – podsumowała Dominika Serowska.

Marcin Hakiel z ciężarną Dominiką brylują na premierze filmu. Już niebawem powitają na świecie syna
Mimo zbliżającego się terminu rozwiązania para wciąż nie może dojść do porozumienia, jeśli chodzi o chrzest dziecka. Marcin Hakiel jest osobą głęboko wierzący i przyjęcie sakramentu przez dziecko jest dla niego bardzo ważne. Dominika Serowska z kolei wierzy w energię, sny i znaki, więc dla niej chrzest nie ma takiego znaczenia, jak dla tancerza:
Nie wchodźmy w ten temat, bo może być nieciekawie. Jeśli miałabym podjąć taką decyzję, to tylko ze względu na tradycję, ale jednak chciałabym od tego odejść. W naszym związku to Marcin jest bardziej wierzący. Ja jestem natomiast bardzo przesądna. Wierzę w sny, wierzę w znaczenie snów, w numerologię, w różne znaki. Wierzę w przeznaczenie, że jest jakiś inny świat, inny wymiar, energia. To jest zdecydowanie bardziej moja wiara, jak już miałabym w coś wierzyć — powiedziała Dominika Serowska w rozmowie z Pudelkiem.



![]()
I wanted to take a moment to commend you on the outstanding quality of your blog. Your dedication to excellence is evident in every aspect of your writing. Truly impressive!
Its like you read my mind You appear to know so much about this like you wrote the book in it or something I think that you can do with a few pics to drive the message home a little bit but other than that this is fantastic blog A great read Ill certainly be back
I have been surfing online more than 3 hours today yet I never found any interesting article like yours It is pretty worth enough for me In my opinion if all web owners and bloggers made good content as you did the web will be much more useful than ever before
Ale musiał ją dymać!
먹튀검증커뮤니티: https://offhd.com/
Your writing is not only informative but also incredibly inspiring. You have a knack for sparking curiosity and encouraging critical thinking. Thank you for being such a positive influence!
Na tym zdjęciu z insta to nie jest ona
Your blog is a breath of fresh air in the often stagnant world of online content. Your thoughtful analysis and insightful commentary never fail to leave a lasting impression. Thank you for sharing your wisdom with us.
I do not even know how I ended up here but I thought this post was great I do not know who you are but certainly youre going to a famous blogger if you are not already Cheers
Your blog is a true hidden gem on the internet. Your thoughtful analysis and in-depth commentary set you apart from the crowd. Keep up the excellent work!
Dominika Serowska udostępniła na Instagramie opcję zadawania pytań. Wiele z nich dotyczyło zbliżającego się rozwiązania ciąży. Influencerka odpowiedziała na pytanie dotyczące końcówki ciąży. Okazuje się, że jest ina dla kobiety bardzo wymagająca i trudna. Padły mocne słowa:
Końcówka ciężka. Do siódmego miesiąca było ok. Później kolka nerwowa, która trochę trwała. No i końcowe różne dolegliwości… – podsumowała Dominika Serowska MARUDZI WSZYSTKO DLA LANSU I KASY