Wypłynęły ostatnie SMS’y Anthony’ego Bourdaina. Tak brzmiały jego ostatnie słowa
Nowa książka ujawnia, że Anthony Bourdain zmagał się ze sławą i złamanym sercem w dniach poprzedzających jego samobójczą śmierć. W nieautoryzowanej biografii zatytułowanej „Down and Out in Paradise: The Life of Anthony Bourdain” (premiera 11. października), autor Charles Leerhsen publikuje SMS’y wysłane przez zmarłego szefa kuchni w ostatnich dniach życia, które dają wgląd w jego sposób myślenia.
Anthony Bourdain popełnił samobójstwo
Ja też nienawidzę moich fanów. Nienawidzę być sławny. Nienawidzę swojej pracy […] Jestem samotny i żyję w ciągłej niepewności – napisał Bourdain do swojej byłej żony Ottavii Busii-Bourdain, która stała się jedną z jego bliskich powierników.
5 dni przed śmiercią w czerwcu 2018 roku Anthony Bourdain zobaczył zdjęcia 47-letniej Asi Argento tańczącej z francuskim reporterem Hugo Clémentem w restauracji w Rzymie. Według Leehrsena Bourdain był „rozdrażniony” i godzinami śledził doniesienia na jej temat w sieci.
Ostatnie słowa Anthony’ego Bourdaina
U mnie w porządku. Nie jestem złośliwy. Nie jestem zazdrosny, że byłaś z innym mężczyzną. Nie jesteś moją własnością. Jesteś wolna. Tak jak powiedziałem. Tak jak obiecałem. Jak naprawdę miałem na myśli […] Ale byłaś nieostrożna. Byłaś lekkomyślna z moim sercem. Moim życiem – napisał podobno do Argento dzień przed śmiercią.
Amber Heard wielokrotnie groziła Deppowi, że “popełni samobójstwo”
Bourdain zauważył w tej samej rozmowie, że najbardziej zranił go fakt, że rzekoma schadzka włoskiej aktorki odbyła się w hotelu w Rzymie, który kochali. Argento podobno odpisała mu wtedy: „Nie mogę tego znieść”. Według książki Leerhsena, aktorka zerwała z Bourdainem z powodu jego „zaborczości”.
Dzień później, po całym dniu kręcenia kolejnego odcinka podróży kulinarnych, po którym nastąpiła noc picia, ukochany szef kuchni ponownie skontaktował się z Argento. “Czy jest coś, co mogę zrobić?”, napisał. Aktorka miała mu na to odpisać “przestań mnie męczyć”, Bourdain odpisał – “OK” i powiesił się tej samej nocy.
Taką fajną miał żonę. Tyle lat razem, wspólne zainteresowania. No i kolejny, który próbował zmienić kobietę i wyszedł na tym…
Bardzo lubiłam jego programy w TV. To jakim był gawędziarzem i jaką miał wiedzę. Oglądałam programy w których gościnnie pojawiła się P. Argento i nigdy jej dobrze nie odebrałam…
Sprawiała wrażenie osoby która go pociągnie na dno.
Nigdy się nie spodziewałam ,że może tak się stać.