W ostatnich dniach świat obiegła informacja, że księżniczka Haja uciekła z dziećmi ( 7-letni synem Zayedem i 11-letnią Al Jalilaod) od męża: szejka Muhammada Ibn Raszida Al Maktuma, emira Dubaju, wiceprezydenta i premiera Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Ucieczka żony emira Dubaju

Okazało się, że żona szejka uciekła do Niemiec, a później do Londynu: zamieszkała w willi przy Kensington Palace Gardens (obok pałacu Kensington). Haja po 15 latach małżeństwa chce się rozwieść z mężem, zabrać dzieci i ukończyć studia na Oxfordzie.

Jak podaje „Daily Mail”, księżniczka od miesięcy planowała ucieczkę od męża. Motywacją do tego, było odkrycie rodzinnej prawdy: okazało się, że jego córka Latifia z innego małżeństwa była przetrzymywana w więzieniu i torturowana, po tym, jak chciała uciec do USA. Haja jednak poznała inną prawdę, że „Latifa została porwana, ale udało się ją odbić”. W obawie, że ten sam los spotka jej dzieci zdecydowała się odejść od męża.

Co takiego jest w Dubaju, że lecą tam wszystkie polskie gwiazdy?

Co najlepsze, Haja jest córką nieżyjącego już króla Husajna ibn Talala i przyrodnią siostrą obecnego króla – Abdullaha II. Natomiast rodzina Hai nie zamierza jej pomóc, bo nie chce stracić dobrych stosunków z władzami Emiratów.

W najbliższym czasie odbędzie się rozwód w brytyjskim sądzie. Nie będzie łatwo, bo zgodnie z muzułmańskim prawem, po rozwodzie dzieci zostają przy ojcu.

 

Lewandowski efektownie soli mięso w Dubaju

emir2