Dagmara Kaźmierska, gwiazda programu „Królowe życia” pojawiła się w „Dzień dobry TVN”. Wspomniała o wypadku, jaki miał miejsce dwa lata temu. Samochodem uderzyła w betonowy element konstrukcyjny i trafiła na długo do szpitala.

Dagmara Kaźmierska o swoim zdrowiu

Dagmara Kaźmierska bez makijażu na zdjęciu z przeszłości: „Teraz dzień muszę od szpachli zaczynać”

Dagmara Kaźmierska wyznała w programie śniadaniowym, że nie wróciła w pełni do zdrowia i już nie wróci po wypadku samochodowym:

Po wypadku już nie jest tak, jak było. Sprawność nie wróci, może być tylko gorzej. To jest kwestia, jak organizm będzie przyjmował starzenie się kości. Nie będzie lepiej. Idzie degradacja. Nie mam chrząstek stawowych, nie mam pięty, bo była zmiażdżona. Mam sztuczne więzadła, implanty. Ruch jest zachowany, jeśli chodzi o staw skokowy. Prawa noga jest natomiast do operacji, bo jest krzywa – tłumaczyła.

Dagmara Kaźmierska pokazała ZAKRWAWIONĄ twarz po mezoterapii (PIELĘGNACYJNE ŚRODY)

Nie może już chodzić w szpilkach, tylko w specjalnych obuwiu. Towarzyszy jej okropny ból:

Ból jest niesamowity, bo po godzinie nawet na płaskich butach dostaję zawirowań. Muszę mieć gąbkę i miękką podeszwę – na zwykłych klapkach chodzę pół godziny, bo czuję się, jakby ktoś mi młotem uderzał. Mało to, cały czas mam w głowie, że muszę ubrać kiedyś moje szpilki. Czy je ubiorę? Nie wiem, zobaczymy. Jestem twardziel i się nie poddaję – wyznała Kaźmierska.

Dagmara Kaźmierska w końcu się tym PODZIELIŁA. „Często w wiadomościach pytacie mnie…”

Dagmara Kaźmierska Fot. facebook

 

Dagmara Kaźmierska cała na czarno na ściance.

Dagmara Kaźmierska/fot. AKPA