Doda dostała prezent od dzieci Dariusza Pachuta! “Tak to jest być macochą”

Doda od jakiegoś czasu kwitnie w nowej relacji i widać, że jest szczęśliwie zakochana. Odkąd zdradziła światu, że jej nowym wybrankiem jest Dariusz Pachut, przestała kryć się ze swoim związkiem i chętnie prezentuje partnera na zdjęciach lub instagramowych relacjach.

Wszystko wskazuje na to, że tym razem piosenkarka w końcu znalazła szczęście i miłość, a także akceptację dzieci Dariusza, z którymi para miała okazję wyjeżdżać już razem na narty. Choć Doda wielokrotnie podkreślała, że sama nigdy nie planuje zostać matką, odnalazła się w roli macochy, a syn i córka jej aktualnego partnera mają z nią kumpelskie relacje.

Doda świętuje 38. urodziny Dariusza Pachuta. Sprezentowała mu tort w kształcie… WODOSPADU!

Doda pochwaliła się prezentem od dzieci Dariusza Pachuta. Nazwała się macochą

Teraz Doda na swoim Instagramie pochwaliła się prezentem, który otrzymała od dzieci Dariusza. Okazuje się, że postanowiły wesprzeć artystkę przed Fryderykami i zrobiły dla niej kolorową laurkę z napisami: “Dawaj Doda” oraz “Doda dawaj, dasz radę, wierzę w Ciebie”.

Na nagraniu przedstawiającym uroczy upominek, wyraźnie zadowolona z prezentu Doda skomentowała głośno laurkę i nazwała się “macochą”.

No to dawaj. Tak to jest być macochą” – powiedziała na InstaStories, a nagranie opatrzyła podpisem: “I to jest porządny doping na Fryderyki”.

Uroczo?

Doda ujawnia list do rodziców sprzed 23 lat! „Tu jest jak w pałacu. Księżniczka jest w swoim żywiole”

IG: dodaqueen
IG: dodaqueen

pasekkozak

FRYDERYKI 2023. Doda w sukience w klamry, Julia Wieniawa z wycięciami, Sara James w czerwonych włosach

scena z: Doda, fot. Podlewski/AKPA
scena z: Doda, SK:, , fot. AKPA
scena z: Doda, SK:, , fot. AKPA
scena z: Doda, SK:, , fot. Niemiec/AKPA
scena z: Doda, SK:, , fot. AKPA
 
9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

o kurde taka macocha to jest tooo

To dobrze że ją lubią i kibicują! Moje dzieciaki mi w prezencie dały irobota pamiętam jak mnie bardzo to ucieszyło. Tylko wiadomo ja już mam pełnoletnie dzieci więc to trochę inna sprawa.

Na miejscu matki bym zabronila !

Szczesliwa, to ona nie jest ze soba! A nigdy w zyciu z kims! Czekac tylko na kolejna afere!

Pytanie, jak na dlugo bedzie ta macocha! Jak narazie jest ok! Ale to dlugo nie potrwa, bedzie pozniej dzieci oczerniac!

Jeszcze nie macocha, jeszcze nie macocha……Zabroniłabym kontaktu z osobą jej pokroju.

Wszystko do czadu, za jakiś czas usłyszymy, ze się rozstali i jak bardzo jest nieszczęśliwa.

Skoro ich mama się zgodziła…