Doda zdradziła, ile zarabia na koncertach. 20 minut na scenie i… kawalerka w kieszeni?!
Doda od lat jest jedną z największych gwiazd polskiej sceny. Choć zrezygnowała z tras koncertowych, nie oznacza to, że straciła na tym finansowo. Wręcz przeciwnie – jej krótsze, 20-minutowe występy są wyceniane jak całe tournée sprzed lat. Artystka zdradziła, dlaczego zdecydowała się na taki krok i dlaczego nigdy nie wystąpi na prywatnych imprezach.
Tak Doda chce pomóc rodzicom na starość. Szykują się spore zmiany! „Postawmy sprawę jasno!”
Doda ujawniła stawki za koncerty. 20 minut na scenie warte jak całe tournée!
Doda po niemal trzech dekadach w show-biznesie doskonale wie, jak utrzymać status megagwiazdy. Po zakończeniu spektakularnej trasy Aquaria Tour skupiła się na bardziej limitowanych i prestiżowych występach. W 2025 roku publiczność mogła oglądać ją m.in. na Łódź Summer Festival, jubileuszu „Nasza Solidarność. A to nam się udało!” czy podczas Magicznego Zakończenia Wakacji w Kielcach.
Jak się okazuje, decyzja o rezygnacji z klasycznych tras była dla niej strzałem w dziesiątkę – i finansowo, i wizerunkowo.
Jeżeli są jakieś eventy 20-minutowe maksymalnie, to musi to być równe dziesięciu koncertom z czasu, kiedy dawałam trasy koncertowe – przyznała w rozmowie ze Światem Gwiazd.
Gwiazda podkreśliła, że nigdy nie wystąpi na weselu czy prywatnej imprezie.
Nie ma takich pieniędzy. Nigdy w życiu nie zagrałam na żadnym weselu i nie zagram – ucięła.
Dorota Rabczewska zdradziła również, że na obecne stawki pracowała latami. Często rezygnowała z zysków, by inwestować w oprawę show, tak by nawet w najmniejszych miejscowościach widzowie mogli poczuć się jak na koncercie w wielkiej arenie.
Doda na hucznych urodzinach biznesmena. Wyglądała jak panna młoda
Zapytana, czy za jeden występ mogłaby pozwolić sobie na kawalerkę albo Mercedesa, odpowiedziała z właściwą sobie szczerością:
Kawalerka to w Ciechanowie prędzej, ale i tak jestem bardzo szczęśliwa. Zap*dalałam bardzo długo i objechałam całą Polskę wzdłuż i wszerz.
Doda dziś zbiera owoce swojej pracy. Mimo upływu lat wciąż cieszy się gigantyczną popularnością i nie zamierza rezygnować z wypracowanego standardu.
Inwestowałam w swoje koncerty wszystkie pieniądze, czasami nie zarabiałam, ale chciałam, żeby wszędzie było tak samo wielkie show. Po prostu zapracowałam sobie na to – podsumowała.
![]()


Order Clonazepam Online
No więc ile bierze??,
Hehe, raz płacze, że nie zarabia jak nie robi tras koncertowych. Teraz mówi, że za kilkanaście minut eventu zarabia na kawalerkę w Ciechanowie. Znowu nic się nie zgadza. Patrząc na to co sobą reprezentuje to w rzeczywistości ona musi płacić, żeby gdzieś wystąpić. Tak samo jak płaci za artykuły na Kozaczku. Smutne to strasznie. Tak się stara, żeby udawać, że jest kobietą sukcesu, ale nikt już w to nie uwierzy.