Edyta Herbuś i inni aktorzy z teatru ODCINAJĄ SIĘ od słów Agnieszki Kaczorowskiej!
Agnieszka Kaczorowska poinformowała na swoim Instagramie, że zwolniono ją z teatru, w którym grała w sztuce „Ślub doskonały”. Aktorka z żalem oznajmiła fanów, że o wyrzuceniu jej z obsady dowiedziała się trzy dni przed spektaklem, który miał się odbyć w weekend w Warszawie i Lublinie. Jednocześnie zaznaczyła, że nie była to jej decyzja i czuje się poszkodowana:
Wielokrotnie zapraszałam was na nasz spektakl „Ślub doskonały”. […] Czuję się w obowiązku poinformować was, że na trzy dni przed spektaklem dostałam telefon od pani producent Teatru Tu i Teraz, że ja nie zagram tych spektakli i zagra je moja dublerka. Ta decyzja jest dla mnie niezrozumiała. Chcę podkreślić, że to, że nie będzie mnie w weekend na scenie, nie jest moją decyzją. Jest to dla mnie ogromne zaskoczenie. Jest mi też bardzo przykro, ponieważ odbieram to jako brak szacunku do mojej osoby.
Następnie celebrytka napisała, że jej zdaniem w teatrze panowała wroga atmosfera i “nie jest pierwszą osobą, która została tak potraktowana”. Dzień po zwolnieniu nagrała też dość wymowne instastory, w którym mówiła:
Ja się dzisiaj czuję niesamowicie wolna i taka lekka bardzo. Chyba zdjęłam bardzo ciężki plecak ze swoich pleców. Jeżeli ty też czujesz, że to już czas powiedzieć „stop” – odejść z miejsca, w którym pracujesz, odejść z jakiejś relacji, gdzie ktoś lub ileś osób nie traktuje cię okej, to zrób to.
Do jej słów odniosła się właścicielka Teatru Tu i Teraz, Kamila Polak, która w oficjalnym oświadczeniu zaprzeczyła słowom aktorki o złej atmosferze i zagroziła, że jeśli Kaczorowska nie zaprzestanie „publikowania nieprawdziwych i zniesławiających informacji” sprawa trafi do sądu, a media usłyszą o prawdziwym powodzie zwolnienia aktorki.
Agnieszka Kaczorowska STRACIŁA PRACĘ! „Odbieram to jako brak szacunku do mojej osoby”
Qczaj komentuje wypowiedź Agnieszki Kaczorowskiej
Teraz głos zdecydowali się zabrać również aktorzy z teatru, którzy mieli okazję współpracować z Agnieszką Kaczorowską. Jako pierwszy wypowiedział się Qczaj, który wprost nie zgadza się z poglądami celebrytki i sugeruje, że jako jedyna miała problem z władzami teatru:
Trzeba powiedzieć to, że my jako jako grupa aktorów, która tutaj gra, bardzo się wspieramy. I to, jaka jest aura, jest spowodowane w dużej mierze wypowiedzią jednej osoby. Możemy o tym powiedzieć głośno – Agnieszki Kaczorowskiej. Ja swoje oświadczenie również wydam w social mediach, bo chce się odnieść do tej sytuacji. Ja zostałem namówiony do tego, aby wziąć udział w tym projekcie. Spotkałem się z Kamilą. Ona mnie zobaczyła podczas premiery filmu Fighter, podeszła i zaczęliśmy rozmawiać o tym, że ona mnie śledzi, wierzy w moje zdolności aktorskie i marzy o tym, żebym kiedyś wystąpił u niej w teatrze, w jej projekcie. Bałem się, że temu nie podołam, ale Kamila ma dar przekonywania i przekonała mnie, za co jestem jej naprawdę wdzięczny.
Jego zdaniem Kamila Polak traktuje aktorów z szacunkiem i sympatią:
Byłem zaskoczony słowami Agnieszki, bo widzę, jak Kamila traktuje aktorów. Każdy z aktorów jest pewnego rodzaju indywidualnością, więc też trzeba znaleźć sposób, aby te wszystkie klocuszki indywidualnie poukładać. Ja obserwuje to, z jakim szacunkiem Kamila do nas podchodzi, żebyśmy byli zadbani, żebyśmy mieli co jeść, żebyśmy mieli gdzie spać. Może jestem nieobiektywny, bo bardzo ją lubię.
Teatr wydał oświadczenie w sprawie zwolnienia Agnieszki Kaczorowskiej. Ostra odpowiedź!
Edyta Herbuś reaguje na dramę z teatrem i Agnieszką Kaczorowską
Następnie wypowiedziała się Edyta Herbuś, która w spektaklu oficjalnie współdzieliła rolę z Agnieszką Kaczorowską i prawdopodobnie została przez nią nazwana “dublerką” w krytycznej wypowiedzi Kaczorowskiej. Również Edyta ceni sobie współpracę z Kamilą i nie rozumie zarzutów Kaczorowskiej:
Gram w teatrze od wielu lat i jestem przyzwyczajona do tego, że to producent decyduje, kogo chce mieć w zespole. Jestem bardzo zadowolona, że moja współpraca z Kamilą tak się układa. (…) Mnie jest w tej przestrzeni bardzo dobrze i nasze relacje są bardzo przyjacielskie. Było kilka sytuacji, gdy ja potrzebowałam jej wsparcia. W innych to ona potrzebowała mojego. Życie pokazało, że możemy na siebie liczyć. Byłam bardzo zaskoczona tą sytuacją. Nie podpisuje się pod jej słowami. Mam zupełnie inne odczucia.
Agnieszka Kaczorowska czuła kiedyś ogromny BEZSENS. Uratowało ją macierzyństwo
Marcin Mroczek o pracy w Teatrze Tu i Teraz
Zdanie kolegów i koleżanek ze sceny podziela również Marcin Mroczek:
No ja myślę, że to jeden z fajniejszych zespołów, do których mogłem trafić. Kamilę spotkałem całkiem przypadkiem i zaprosiła mnie do projektu Mayday 2. Od tego czasu współpracujemy. To dla nas jest fajna droga zawodowa. Zarówno dla niej, jak i dla nas. Ten Mayday to było pierwsze nasze duże wyznanie teatralne, a później to już poszło ciągiem. Kamila wyprodukowała kilka fantastycznych spektakli – ostatnio Ślub doskonały. Stworzyła super zespół i nam się świetnie gra. To jest ważne, żeby atmosfera w zespole była dobra. (…) Uwielbiamy siebie i chyba to widać na naszych relacjach – podsumował.
Agnieszka Kaczorowska narzeka na ciągłą krytykę ze strony internautów






![]()
Agnieszka Kaczorowska nie chce już grać BOŻENKI! Ma ambicje na NOWĄ ROLĘ







Oh. Rośnie nowa smaszcz z tej kaczorowskiej.
Och artysci. Kazdy probuje cos ugrac dla siebie i oni chca nam cele pokazywac.
Jaka aktorka to widać i słychać ,czemu się obraża powinna być wdzięczna że nie będzie miała okazji kolejny raz się skompromitować ,żadna z niej aktorka !!!
Jeee mamy dramę. Teatrzyk może uciekł, ale na dramie zarobi, bo nagle na portalach społecznościowych będzie więcej wyświetleń, dziennikarze będą dopytywać, będzie na tapecie i robić za osobę pokrzywdzoną. Ja tam nic do Kaczorowskiej nie mam. Dziewczyna nigdy nie miała warsztatu aktorskiego co było widać nawet w Klanie, ale tancerką jest bardzo dobrą i może niech na tym się skupi. Co prawda taki Mroczek to też z tyłka aktor, no ale to tam już mniejsza. W takich kręgach za kulisami dzieje się wiele rzeczy i można snuć teorie czym Kaczorowska podpadła skoro ta cała Kamila grozi, że może wyjawić powody jej zwolnienia. Najwyraźniej jest to coś co mogło by uderzyć w wizerunek Kaczorowskiej. Poza tym da się odczuć, że tam trochę panuje atmosfera “towarzystwa wzajemnej adoracji” i będą sobie nawzajem w tyłek wchodzić, więc wróg publiczny będzie tylko jeden. Dlatego lepiej by Agnieszka nie pchała się dalej w tą dramę, bo jeszcze sobie zaszkodzi a cholera wie co nabroiła.
Wyglada na to ze komuś brakuje pokory
Mnie to nie dziwi, ze rozwiązano umowę z Panią Agnieszką. Podobnie dziwnie zakończyły się współprace z partnerami tanecznymi czy TZG. Jest to osoba o dużej wrażliwości i robi wrażenie oderwanej od rzeczywistości. Niestety, ale do wszystkiego trzeba sie dostosowywać, widocznie Pani Agnieszka nie potrafiła na tyle, żeby kontynuować współpracę. No i ok, nic na siłę. Ale szkoda, że jak już coś mówi o przyczynach rozstania to nie powie jaśniej. I przez to tyle niedomówień.
A mnie się zdaje że Herbuś chciała wygryść Kaczorowską
Az czekam na rozwoj wydarzen, choc na razie wszyscy mowia polslowkami, ale majac wiedze na temat mobbingu, widze, ze juz duzo oznak jest. Mobbing najczesciej wystepuje wlasnie w zamknietych miejscach, gdzie na zewnatrz wyglada, ze atmosfera w srodku jest wyjatkowo dobra, a relacje szczegolnie bliskie. Gorzej jak ktos do tej kliki nie nalezy, nie utrzymuje relacji poza praca z ta klika znajomych, jesli nie zgadza sie z czyms i nie podporzadkowuje, jest z jakiegos powodu inny lub najczesciej broni innych dotknietych mobbingiem, a potem sam jest jego obiektem. Zespol teatru to nie tylko aktorzy. Nie wiadomo co tam sie dzialo, ale jest powod do podejrzen. Te jednostronne i stanowcze wypowiedzi innych aktorow sa tylko kolejnym krokiem do podejrzen dla osob, ktore wiedza, czym charakteryzuje sie srodowisko, w ktorym wystepuje mobbing.
Denerwujacy babsztyl ta Kaczorowska
Mnie ta Kaczorowska drażni swoją osobą. Sprawia wrażenie wielkiej damy z którą trzeba się zgadzać i do niej dostosowywać.
Nie rozumiem w jaki sposób aktorzy, ludzie chyba wykształceni, a co najmniej po szkole podstawowej, nie odróżniają pierwszej i trzeciej osoby liczby pojedynczej w odmianie czasowników. W j.polskim czasownik w 1os l.poj. kończy się literą “ę”, a nie “e”!!! Nie wiem czy to jakaś wątpliwą maniera czy niewiedza z zakresu szkoły podstawowej.