Ewa Minge ma MIESZANE odczucia po wywiadzie Meghan: “Po co od razu gnoić własne gniazdo”

Od kilku dni świat żyje wywiadem Meghan Markle (39 l.), która w rozmowie z Oprah wyjawiła szokujące szczegóły z życia na królewskim dworze. Była księża postawiła się w roli osoby pokrzywdzonej, której nikt nie udzielił pomocy. Ewa Minge (53 l.) na Instagramie zdradziła, jakie ma odczucia po obejrzeniu rozmowy. Wbiła Meghan szpilkę?

Blanka Lipińska komentuje wywiad Meghan Markle z Oprah: „Ludzie są w stanie przyczepić się do wszystkiego”

Ewa Minge komentuje wywiad Meghan Markle

Meghan Markle wyznała w wywiadzie, że miała myśli samobójcze i oskarżyła osoby z pałacu o rasizm, nie podając jednak szczegółów. Jej słowa nie mogły przejść bez echa. Od kilku dni wywiad jest poddawany analizie przez osoby specjalizujące się w mowie ciała, dziennikarzy, czy celebrytów.

Meghan Markle wyznała, że miała myśli SAMOBÓJCZE. Reakcja rodziny królewskiej była SZOKUJĄCA

Obok Blanki Lipińskiej, swoje trzy grosze postanowiła dodać również Ewa Minge. Projektantka nie ukrywała, że ma mieszance uczucia i nie do końca przekonały ja wyznania Markle.

Mam mieszane uczucia. Pomóżcie postawić diagnozę. O hejcie, braku akceptacji wiem wiele. Wiem jak boli. Mogę śmiało potwierdzić tezę, że wchodząc w pewne sytuacje nie spodziewamy się ich konsekwencji. Czy można jednak poddawać opinii publicznej fakty bez wskazania konkretnych osób, sytuacji? Czy rasizm podany dla Oprah był kwiatami dla niej z okazji wywiadu czy przestępstwem faktycznym na dworze? Może warto wskazać mordercę moraliów zamiast rozkładać winę na wszystkich, w tym instytucje – zaczęła.

Ewa Minge komentuje słowa Meghan Markle

Projektantka zauważyła również, że Meghan nie powiedziała nic złego na temat samej królowej. Zamiast tego przytoczyła wspomnienie, jak Elżbieta przykryła jej nogi kocem.

Co się dzieje w pałacu po emisji wywiadu Meghan i Harry’ego? „Są wstrząśnięci”

Jak czuje się ta starsza poczciwa królowa, która stoi na jej czele a została jednak oszczędzona pozornie, bo kolanka kocykiem przykryła? Jakoś mi tu trochę nieprzejrzyście. Człowiek ma prawo zrzucić koronę ale po co od razu gnoić własne gniazdo? Pomimo płaszczy purpurowych i berła nadal są to ludzie, zero z bogów – napisała.

Ewa podkreśliła, że Meghan i Harry przestali pełnić królewskie obowiązki ze względu na zachowanie większej prywatności, jednak udzielenie “wywiadu stulecia” jest tego zaprzeczeniem.

(…) Pałac pozostaje w swojej klasie i pierze brudy w pralniach pałacowych a księżniczki z ludu koniecznie nad rzeką. Te zapraszanie mediów do alkowy raz już skończyło się tragicznie w rodzinie królewskiej . Skoro chcesz spokoju i ciszy, skoro uciekasz z tronu i blasku fleszy, to jak tłumaczysz te rolę w wywiadzie stulecia? Zemsta? Autopromocja? A może psychoterapia – dodała Ewa.

W komentarzach Agnieszka Hyży, czy Agata Młynarska przyznały projektantce rację.

A Wy, zgadzacie się z Ewą Minge?

ZOBACZ WIĘCEJ:

Meghan Markle PŁAKAŁA przez księżną Kate: „To zraniło moje uczucia”

Blanka Lipińska odpowiada Ewie Minge: „Proszę wrócić do świata mody, by istnieć jako artysta, a nie wyrocznia od cudzego życia”

OMG! Meghan Markle i Harry wzięli potajemnie drugi ślub. „Pobraliśmy się na trzy dni przed TYM ślubem”

Wywiad z Meghan Markle - wierzysz w słowa księżnej?

1
Tak! Na pewno przeszła przez koszmar w pałacu

Tak! Na pewno przeszła przez koszmar w pałacu

2
Mogła bardzo cierpieć, jednak wiedziała, co ją czeka wchodząc do monarchii. Źle odczytała intencje rodziny królewskiej

Mogła bardzo cierpieć, jednak wiedziała, co ją czeka wchodząc do monarchii. Źle odczytała intencje rodziny królewskiej

3
Nie wierzę! To wszystko kłamstwa, aby zaszkodzić monarchii

Nie wierzę! To wszystko kłamstwa, aby zaszkodzić monarchii

Meghan i Harry podczas wywiadu u Oprah Winfrey.
Meghan i Harry podczas wywiadu u Oprah Winfrey, fot. YouTube.
Ewa Minge na ściance.
Ewa Minge, fot. AKPA.
Meghan Markle i Harry w pierwszym wywiadzie po ogłoszeniu ciąży.
Meghan Markle i Harry w pierwszym wywiadzie po ogłoszeniu ciąży. Fot.Forum/Backgrid UK.
 
Nikola Siwik

Nikola Siwik - Redaktor

Nikola - dzień zaczyna od przejrzenia Instagrama i wypicia ciepłej wody z cytryną. W show biznesie kręci ją
to, że wszystko tak szybko się zmienia. Miłośniczka świadomej i naturalnej pielęgnacji, gadżetów urodowych, oraz projektów DIY. Prowadzi autorski cykl "Pielęgnacyjne środy", w którym pisze o ulubionych kosmetykach gwiazd. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna.

4 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Sorry, ale nie wroze temu malzenstwu dlugiej przyszlosci. Meghan jest Amerykanka, ksiaze ma europejskie podejscie do zycia. Amerykanki to najgorsze kandydatki na zony. Wychowane sa w wyobrazeniu, ze “ja” jestem najwazniejsza, i moje uczucia musza byc na pierwszym miejscu. Jej nie obchodzi, ze obraza moze rodzine swojego meza, do ktorej weszla z butami…. Te cudne, slodkie hollywoodzkie usmiechy na twarzach Amerykanek- to falsz i obluda “as hell” ! Wiem, co mowie, bo mieszkam w USA i obswerwuje te zachowania na co dzien. Harry popelnil blad, mimika jego twarzy mowi, ze nie jest szczesliwy…

Ja to tylko jednego nie rozumiem podobno poroniła przed ta ciąża co jest teraz i godzi się na taki wywiad i chce opowiedzieć prawdę dlaczego odeszli jak naprawdę było tak złe to przeciez to jest duże przeżycie Jeszcze raz to opowiadać i teraz jak prasa cały czas o tym pisze i znowu sa na pierwszych stronach gazet.

Zdecydowanie uważam ten wywiad za manipulację. Oskarżanie anonimowych osób i mówienie “oni”, “instytucja” jest typowym zabiegiem manipulacyjnym. Niespójności przekazu werbalnego i mowy ciała oraz sprzeczność wypowiedzi pomiędzy nią a Harrym to potwierdzają. Niewiarygodna jest narracja o braku wiedzy o rodzinie przed ślubem i braku możliwości szukania pomocy psychologicznej, w sytuacji gdy Harry sam przeszedł terapię plus patronuje rozmaitym instytucjom dbającym o zdrowie psychiczne. Zresztą harry przyznaje, że nikomu nie mówił, bo się wstydził, to pytanie kogo należy winić za ten brak pomocy. Megan mówi o rozmowach sekwencyjnych o kolorze skóry ich dziecka w trakcie ciąży, Harry wspomina o jednej rozmowie mającej miejsce długo przed ślubem. Zagrywka rasistowska rozdmuchana na potrzeby rynku amerykańskiego i jeszcze jest pytanie o cel tego wywiadu, który jak granat wrzucony w szambo ochlapał całą rodzinę i dwór. Rodzina, która jak zgodnie twierdzili, przyjęła Megan ciepło i wspaniale. A wisienką na torcie są żale o brak nadania tytułu dziecku. Przypisywanie rasistowskiego podtekstu w sytuacji gdy zasady tytulatury są jasno określone od początku XX wieku to już doprawdy rozdęte ego.

Oooo teraz „celebrycka elita” ma swoje 5 minut👏👏radzę zająć się własnym gniazdem a później oceniać obce