Ewa Minge SZCZERZE o stylu Marty Nawrockiej! Zaapelowała do Polaków (WIDEO)
Projektantka i uczestniczka „Tańca z Gwiazdami” zabrała głos w sprawie stylu pierwszej damy. W rozmowie z naszym reporterem zdradziła, jak ocenia modowe wybory Marty Nawrockiej – i dlaczego to nie wygląd jest dla niej najważniejszy.
Ewa Minge jest przemęczona! Wiemy, co z jej udziałem w „Tańcu z Gwiazdami”
Ewa Minge SZCZERZE o stylu Marty Nawrockiej! Zaapelowała do Polaków (WIDEO)
Podczas treningów do „Tańca z Gwiazdami” Ewa Minge znalazła chwilę, by odpowiedzieć na pytanie o styl Marty Nawrockiej, nowej pierwszej damy. Znana projektantka, która przez lata współpracowała z Jolantą Kwaśniewską, nie tylko odniosła się do modowych wyborów Nawrockiej, ale też jasno zaznaczyła, co według niej naprawdę się liczy w tej roli.
Przez 8 lat ubierałam Jolantę Kwaśniewską i byłam odpowiedzialna za jej wizerunek. Stąd mam duże doświadczenie dyplomatyczne, czyli wiem, jak powinna wyglądać pierwsza dama. Oczywiście czasy się zmieniły, ta dyplomacja też się trochę rozszczelniła – zaczęła Minge.
Projektantka odniosła się też bezpośrednio do stylu Marty Nawrockiej. Jak przyznała, widzi w niej potencjał i ceni jej niezależność.
Uważam, że pani Marta Nawrocka spełnia wszelkie oczekiwania. Łamie też pewne schematy. Myślę, że ma dobrą grupę doradczą. Z tego co wiem, korzysta z różnych projektów, różnych projektantek, chyba jeszcze nie wybrała jednej osoby, która będzie się nią opiekować, ale to też może być fajne.
W dalszej części wypowiedzi Minge poruszyła temat znacznie szerszy niż moda, apelując o to, by nowa pierwsza dama stała się prawdziwą reprezentantką kobiet w Polsce, niezależnie od poglądów politycznych.
Ja cały czas powtarzam i chcę, żeby to mocno wybrzmiało: naprawdę nie jest istotne, czy wygląda dobrze, bardzo dobrze, poprawnie czy rewelacyjnie. Ja bym chciała, żeby to była taka pierwsza dama, która dotknie ważnych problemów społecznych. Wydaje się osobą bardzo mocną, która może zjednoczyć Polaków- podkreśliła projektantka.
„Pewne grupy polityczne wybrały jej męża na prezydenta, ale to jest jednak ponad połowa. I mi się marzy, żeby ona była taką pierwszą damą, która będzie przedstawicielką wszystkich kobiet, bez względu na podziały”.
Na koniec Minge raz jeszcze zaznaczyła, że to nie suknie ani dodatki powinny przyciągać największą uwagę, tylko realne działania.
Dla mnie ważne jest, co będzie mówiła, co będzie robiła. A czy będzie miała krótszą czy dłuższą spódnicę…- zakończyła wymownie.
Całego wywiadu z projektantką, możecie wysłuchać, klikając w wideo poniżej!
![]()


