Katarzyna Cichopek przerywa milczenie po rozstaniu. Tryska energią!

Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel niespodziewanie ogłosili rozstanie. Zdecydowali się od razu poinformować o tym opinię publiczną, a nie, jak to wygląda w przypadku innych znanych par, że pojawia się mnóstwo plotek i spekulacji.

Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel opublikowali takie samo oświadczenie na swoich profilach instagramowych, podkreślając, że to jedyny ich komentarz na ten temat:

Drodzy, podjęliśmy razem decyzję o rozstaniu. 17 lat za nami, wiele wspaniałych chwil, za które sobie dziękujemy. Mamy cudowne dzieci i ze względu na nie, prosimy o uszanowanie naszej i ich prywatności. Jest to jedyne nasze oświadczenie w tej kwestii i nie będziemy tego komentować – czytamy w oświadczeniu.

Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel ROZSTAJĄ SIĘ!

Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel rozstali się

Marcin Hakiel tuż po rozstaniu wrzucił na InstaStory zdjęcie z synem, na którym fani po raz pierwszy ujrzeli jego nową fryzurę. Tancerz po rozstaniu zdecydował się na metamorfozę! Przefarbował swoje brązowe włosy na platynowy blond.

Marcin Hakiel po rozstaniu z Katarzyną Cichopek przefarbował włosy na BLOND!

Z kolei Katarzyna Cichopek dopiero po kilku dniach odezwała się do fanów. Z uśmiechem na twarzy przekazała, że dziś będzie nagrywać InstStory z planu “M jak miłość:

Kochani wracam do was. Dziękuję, że jesteście tutaj ze mną. Dzisiaj zabieram Was na plan M jak Miłość. Dzisiaj nagrywamy nietypowe sceny– powiedziała aktora.

Marcin Hakiel nie mógł się powstrzymać – zostawił niegrzeczny komentarz pod zdjęciem Kasi Cichopek

Jak widać, bezboleśnie przechodzi rozstanie!

Katarzyna Cichopek, Marcin Hakiel Fot. Baranowski/AKPA
Katarzyna Cichopek, Marcin Hakiel Fot.Kaszuba/AKPA
 
4 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Szkoda słów i wysilać się cokolwiek pisać. Szok po prostu szok .Nie wierzę w szczery uśmiech. Wszystko pod publikę , a pod jednym dachem burza. Tylko artysta potrafi tak grać.

Bejbe Bejbe Bejbe Bejbe gówno z tego

Kogo to obchodzi? Nie wracaj..

Kaśka, po co Ty o tym wszystkim piszesz? Dajcie spokój