Kazał Dodzie wypie*dalać. Teraz reżyser poniósł bolesne konsekwencje!

Na początku czerwca 2023 roku wybuchła afera związana z występem Dody na 60. Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Wokalistka kilka dni przed festiwalem opublikowała filmik, na którym ze łzami w oczach informowała o spięciu, do którego doszło między nią a reżyserem występu:

Jestem tak roztrzęsiona, że to jest po prostu koniec, nie? Skończyliśmy nagrywać wizualizacje do Opola. Jest tak okropna atmosfera. Reżyser przyszedł, ani dzień dobry, ani pocałuj mnie w d*pę. Od początku negatywnie nastawiony. Mówi do mnie: Wypier*alaj. Odpie*dol się, rób sobie sama festiwal. (…) Nie mogę w takich warunkach pracować. Zbuntował całą ekipę. Wszyscy dostali wiadomość. Zostali sami operatorzy, którzy pomagali mi skończyć wizualizacje […]. Reszta zeszła z planu i mnie zostawiła po jego wiadomości do nich. Bardzo chcę zrobić ten festiwal. Przygotowaliśmy się wszyscy na maksa. Bardzo mi zależy, ale nie da się w takiej atmosferze, po prostu. Nie mam siły – mówiła zapłakana.

Doda jest roztrzęsiona po próbach do Opola. Pokłóciła się z reżyserem: „Jest tak okropna atmosfera”

Na odpowiedź TVP nie trzeba było długo czekać i odpowiedzialny za emocjonalną reakcję Dody reżyser przeprosił piosenkarkę za pośrednictwem mediów społecznościowych:

Dodo, jest mi bardzo przykro, że poniosły mnie emocje podczas pracy przy jednym z twoich najważniejszych recitali na Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Będzie to bardzo dobry show, a cała sytuacja nie powinna mieć miejsca. Tylko pozytywne emocje. Przepraszam, Mikołaj Dobrowolski – mogliśmy przeczytać w oświadczeniu.

Również dyrektorka TVP zareagowała na aferę i jak później informowała Doda przedstawiono jej nową pani reżyser, z którą udało się dopiąć cały występ.

Doda zwyzywana przez reżysera Opola. Zdradza, jak zakończyła się cała sytuacja

Mikołaj Dobrowolski odsunięty od “Sylwestra marzeń”. Wszystko przez konflikt z Dodą

Teraz okazuje się, że stacja wyciągnęła konsekwencje wobec reżysera, który zwyzywał Dodę – jak podaje portal Wirtualne Media, Mikołaj Dobrowolski został odsunięty od reżyserowania tegorocznego “Sylwestra marzeń z Dwójką”.

Zamiast tego, na jego miejsce wybrano Tomasza Motyla, który miał już okazję pracować przy Eurowizji Junior 2019 oraz 2020, koncertach sylwestrowych Dwójki i programach takich jak “Czar Par”, “Koło Fortuny” czy “Made in Polska”.

Nie jest to również pierwsza zmiana w ramach “Sylwestra marzeń” – jakiś czas temu pisaliśmy, że na imprezie najprawdopodobniej nie wystąpi Michał Wiśniewski, który został odsunięty od wydarzenia ze względu na swój wyrok.

pasekkozak

 

 
6 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

FACET ŚWIETNIE ODPOWIEDZIAŁ W JEJ STYLU ILE LUDZI ONA OPLUŁA ,WSTRĘTNA WULGARNA DODA CIĄGLE Z GOŁĄ DUPĄ I CYCKAMI

Dorota tez chyba jakies sprawy w sadach miala i przegrywala. A wystepuje u nich

Michała nie bedzie a Beti będzie? Tez z wyrokiem wiec to chyba nie kryterium

Szkoda chłopa. Ona jest wstrętna.

a jak publicznie pluła w twarz Justynie Steczkowskiej to był ok? No to Dorcia już wiesz jak to jest